Bądźmy sobie wzajemnie poddani

List do Efezjan 5,21-33
Ten tekst biblijny pasuje ogólnie jak ulał do tematyki naszej dzisiejszej feministycznej: mamy tutaj tak dzisiaj kontrowersyjne słowa Pawłowe albo ucznia jego jakiegoś na temat kobiet: „Żony niechaj będą poddane swym mężom, jak Panu, bo mąż jest głową żony, jak i Chrystus głową Kościoła: On – Zbawca Ciała. Jak Kościół poddany jest Chrystusowi, tak i żony mężom – we wszystkim.” Ale następnie mamy wywód niewątpliwy patriarchalizm łagodzący: „Mężowie, miłujcie żony, bo i Chrystus umiłował Kościół ” – dalej jest uzasadnienie twierdzenia o tej Chrystusowej miłości chyba dla nas oczywistego. I że mamy swoje żony miłować jak własne ciało, którego przecież (na ogół) nikt nie nienawidzi. Na koniec, że powinniśmy je kochać jak siebie samego, „a żona niechaj ze czcią się odnosi do swojego męża”.
W biblistycznej dyskusji są w ogóle pytania, czy są to na pewno słowa samego Pawła, tak jak i tamte z Listu do Kolosan 3,18, 1 Listu do Koryntian 14 i 1 Listu do Tymoteusza 2, też patriarchalistyczne, a bardzo antyfeministycznie brzmiące w 1 Tym 2,13-14. Bo przecież Apostoł napisał, że nie ma mężczyzny ani kobiety. Niezależnie jednak od problemu rzeczywistego autorstwa mocno brzmi owo porównanie relacji małżeńskiej do tej między Chrystusem a Kościołem, zaakcentowane tutaj jeszcze w wersecie 32 (zajrzyjcie do tekstu). No i informuję, że perykopa dzisiejsza zaczyna się od wezwania: „Bądźcie sobie wzajemnie poddani w bojaźni Chrystusowej”. Wzajemnie! A w polskich kobiecych protestach widać wieki płciowej nierówności oraz partyjną prowokację, niezamierzoną jak w tylu innych w zmianie zwanej dobrą nie bardzo precyzyjnie.

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s