Wygląd Boga, wolność, władza

Ewangelia Jana 14, 8-9
„Mówi Mu Filip: – Panie, ukaż nam Ojca; to nam wystarczy. Mówi mu Jezus: – Tak długo z wami jestem i nie poznałeś mnie, Filipie? Kto mnie ujrzał, Ojca ujrzał. Jak możesz mówi: – Ukaż nam Ojca?”. Przekład bandy czworga.

Jezus jest obrazem Ojca. Co jest na tym obrazie? Niezależnie od tego, czy Całun Turyński jest autentykiem, czy nie, można powiedzieć, że na obrazie Ojca, którym jest Jezus, widać twarz człowieka potwornie umęczonego. Widać krzyż. Obrazem Boga jest krzyż. Nie miecz, ale krzyż. Niezależnie od tego, że przez prawie dwadzieścia wieków Bóg chrześcijan wyglądał różnie. Owszem, były falsyfikaty, zafałszowania straszne – niemniej Bóg wygląda tak, jak na Całunie. Dokładnie tak. Bóg Jezusa Chrystusa.

A rozmowa z Jezusem apostoła Filipa została przeznaczona na dzisiaj dlatego, że dziś jego święto. Ma swój dzień razem z Apostołem Jakubem. Pośród Dwunastu było Jakubów dwóch: dziś czcimy syna Alfeusza, nie syna Zebedeusza a brata Jana, zapewne owego „ucznia umiłowanego” z Ewangelii przypisywanej temu właśnie Apostołowi. O obu apostołach mamy osobne szkice portretowe w reklamowanej tu przeze mnie permanentnie książeczce „Dwunastu Apostołów” (Znak).

Lektury na dzisiaj dwie. Dwa cytaty. Najpierw ze znakomitej (!) książki Krzysztofa Dorosza i Stanisława Obirka „Między wiarą a Kościołem. Listy o poszukiwaniu drogi” (to korespondencja tych dwóch myślicieli, wydawnictwo „Czarna Owca”, Warszawa 2010). Napisał zatem Krzysztof Dorosz:

„Jestem więc, Staszku, zdecydowanym zwolennikiem doktryny. Lecz doktryny symbolicznej i metaforycznej, płynącej z wcielenia, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa, zawartej w opowieściach i obrazach biblijnych oraz w natchnionych wypowiedziach proroków, wizjonerów i teologów, które z natury rzeczy nie mogą być jednoznaczne. Taka doktryna jest refleksem Logosu, nadaje bowiem sens ludzkiemu życiu, wyznacza kierunek naszym myślom i działaniom, prowadzi do prawdy, dobra i piękna. Jestem natomiast przeciwnikiem doktryny wszechwładnej i jednoznacznej, która wprawdzie uczy, że zostaliśmy stworzeni na obraz i podobieństwo Boga, lecz każe sobie czapkować i nie zostawia człowiekowi wiele miejsca na szacunek dla samego siebie. Jeżeli traci poczucie własnych ograniczeń, jeżeli brak jej intuicji rzeczywistości nieskończonej, jeśli nazbyt ufa samej sobie i odrzuca teologię niewiedzy oraz symboliczną prawdę, przyobleka się w nieznoszącą sprzeciwu, rygorystyczną władzę, pustoszy szukającą zrozumienia wiarę i zabiera jeden z największych skarbów danych nam przez Boga, mianowicie wolność obcowania z Nim i wyznawania go bez przymusu. Wierzę, że mimo wszystko On tej wolności od nas oczekuje”.

Cytat drugi z książki austriackiego teologa Paula Zulehnera „Schronienie dla duszy. Ćwiczenia duchowe dla niezbyt pobożnych” (przełożył ks. Adam Kalbarczyk, wydawnictwo „W drodze”, Poznań 2006):

„Niejedno przekroczenie norm moralnych czy niemoralne zachowanie jest przejawem niedorastania do tego, co się wie i czego się od nas oczekuje, i ma swe źródło w lęku, a przez to również i w słabości. Kościoły przyczyniłyby się istotnie do wzrostu moralności, gdyby tę słabość w człowieku dostrzegły i pomogły mu się od niej uwolnić. Z tego zaś wynika, że największą pomocą w zbliżeniu naszego postępowania do tego, czego się od nas oczekuje pod względem moralnym, jest wzmocnienie naszej osobistej zdolności do życia w wolności. Niestety, zamiast tego zwykle wybiera się drogę podporządkowania człowieka normom i pouczającym go autorytetom”.

Coś też poniekąd o władzy i wolności: pojutrze w ”Arce Noego” Kasia Wiśniewska omówi spór ks. Hansa Künga z jego byłym przyjacielem Benedyktem XVI, przedstawiony w dwóch ostatnich numerach ”Tygodnika Powszechnego”. A mój pogląd na Künga jest następujący: jest to naprawdę wybitny i wcale nie tak bardzo awangardowy teolog katolicki (są radykalniejsi), natomiast naładowany emocjami i poczuciem własnej wartości w stopniu zupełnie niebywałym.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s