Szabat. Ten straszny Kasper czy Mędrzec pierwszy? Pamiątka Reformacji

Ewangelia Łukasza 14,1-6
„Gdy Jezus przyszedł do domu pewnego przywódcy faryzeuszów, aby w szabat spożyć posiłek, oni Go śledzili. A oto zjawił się przed Nim pewien człowiek chory na wodną puchlinę. Wtedy Jezus zapytał uczonych w Prawie i faryzeuszów: – Czy wolno w szabat uzdrawiać, czy też nie? Lecz oni milczeli. On zaś dotknął go, uzdrowił i odprawił. A do nich rzekł: – Któż z was, jeśli jego syn albo wół wpadnie do studni, nie wyciągnie go zaraz nawet w dzień szabatu. I nie mogli Mu na to odpowiedzieć.”
Niejedyny to przypadek, kiedy Jezus zwycięża w tego rodzaju potyczce słownej. Tu – podobnie jak w tej samej ewangelii 13,10-17 – wykazuje absurdalność takiego poszanowania szabatu, ale operuje argumentem jeszcze mocniejszym, bo odwołuje się do uczuć rodzinnych swoich wrogów. Skądinąd chyba nikt z nich nie był naprawdę aż takim legalistą, nie o szabat im chodziło, ale o walkę z Nim.
Lektura moja ostatnia pasjonująca: potężny, sześciusetstronnicowy „buch” kardynała Waltera Kaspera pt. „Kościół katolicki. Istota, rzeczywistość i posłannictwo”. Wydawnictwu jezuickiemu WAM w Krakowie należą się słowa ogromnego uznania i podziękowania za szybkie udostępnienie polskiemu czytelnikowi myśli hierarchy i teologa, który jest dziś koryfeuszem głębokiej odnowy Kościoła w duchu papieża Franciszka, jego najpewniej teologicznym doradcą. Dzieło to muszę później porządnie omówić, tu tylko kilka informacji początkowych.
Kasper jest w swoim kraju jako teolog bardzo ceniony, nie darmo ma nazwisko pierwszego z Mędrców, których relikwie są w Kolonii podobno autentyczne: jest w Niemczech instytut jego imienia. Nad Wisłą inaczej, wręcz przeciwnie, dzieci nim niedługo straszyć się zacznie. Trzeba zaznaczyć, że – jak pisze – chciał był początkowo po prostu proboszczem, duszpasterzem, nie kościelnym dyplomatą. No i że był dziewięć lat „arcypasterzem” (tak się u nas nazywa biskupa), kiedy to właśnie wraz z dwoma sąsiednimi biskupami zainicjował zastopowaną przez Watykan próbę dopuszczania do komunii tak zwanych rozwodników. Ma więc od dawna przyszywaną łatkę „liberała”, ale sam uważa, że jest w centrum teologii katolickiej. Pisze: „Byłem i jestem przekonany o tym, że Tradycję apostolską w ten sposób, jaki przekazywano ją na przestrzeni dziejów w Kościele, winno się zachować i rozwijać jako rzeczywistość żywą. Nie można jednak zachować tradycji przez to, że zamienia się ją w wyryte w kamieniu formuły, po prostu powtarza i ponownie surowo nakazuje. Zachowuje się Tradycję tylko przez to, że otrzymaną w Tradycji wiarę przekazuje się w sposób żywy, że tłumaczy się ją na nowy język i przekazuje się dalej w ukierunkowaniu na przyszłość.” Też ważne są takie zdania: „Przede wszystkim martwi mnie i budzi mój niepokój wewnętrzny stan duchowy mojego Kościoła: brak wizji i entuzjazmu, wewnętrzne wycofanie się i narastający dystans częściowo już prawie de facto schizma między hierarchicznym punktem widzenia « na górze » i częściami Kościoła «na dole», milcząca emigracja wielu, do tego zjadliwość, z jaką « prawicowcy » i » lewicowcy » atakują siebie nawzajem i przy tym zajmowaniu się sobą wśród wtajemniczonych wcale nie zauważają, że rzeczywiste problemy i wyzwania leżą zupełnie gdzie indziej. Nie dziwi więc, że wielu przeżywa rozczarowanie, odwraca się od Kościoła.”
A dzisiaj ewangelicka Pamiątka Reformacji. Jak tu pisałem, referując bardzo ciekawy dokument wspólny luterańsko-katolicki, zapoczątkowana 497 lat temu protestancka reforma Kościoła przestała być w moim Kościele po prostu dziełem heretyckim; dostrzega się już dzisiaj niejedno dobro, które do chrześcijaństwa wniosła. Gdyby nie ona, nie doszłoby do reakcji na nią, jaką była kontrreformacja, która przecież na swój sposób oczyściła Kościół, choć nie poddał się późniejszym protestanckim pomysłom, utwierdzając się obrończo na pozycjach skrajnie przeciwnych.

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s