Biblijna słowna przesada, niemniej etyka głębi. Miesięcznik „Znak” o ludziach LGBT+. Póki co, bez viri probati

Ewangelia Mateusza 5,28-30

Na dzisiaj z tak zwanego kazania na między innymi takie słowa Jezusa: ”Słyszeliście, że powiedziano «Nie cudzołóż». A ja wam powiadam:- Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już w swoim sercu dopuścił się z nią cudzołóstwa. Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie (…). I jeśli prawa twoja ręka jest ci powodem do grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie.” Lepsze to bowiem, niż żebyś miał zasłużyć na karę piekielną. Jakiś ogólny rygoryzm etyczny przeraźliwy w ustach Syna Boga miłosiernego? Nie oczywiście. Po pierwsze, Chrystusowa etyka naszego duchowego wnętrza, nie tylko samych czynów, jakaś etyka głębi. Po drugie, właściwa antycznemu i chyba dzisiejszemu Bliskiemu Wschodowi słowna przesada, skutkująca językiem dosadnym i pięknie obrazowym.

Jak zawsze, teraz felieton niejakiego Jonasza w wersji dłuższej znacznie niż tamta w „Magazynie Świątecznym”. My, rodzice osób LGBT+

Krakowski miesięcznik „Znak” w swoim numerze lutowym podjął obszernie temat dzisiejszych ludzi wyklętych od tej właśnie strony rodzinnej: tytuł ogólny na okładce taki właśnie. Sprawę ujęto naturalnie nie w ten sposób, jak zrobił to arcybiskup Marek Jędraszewski. Użył wyrażenia „tęczowa zaraza”, a potem oświadczył, że „dla rodziców naprawdę kochających swoje dzieci nie może być większej tragedii niż to, że ich własne dzieci staną się ofiarami ideologii gender, LGBT i Karty WHO”. Ze słów o zarazie wycofał się co prawda rakiem, nazywając homoseksualistów swoim braćmi, a jakże. Owszem, „ideologię LGBT” skrytykował niedawno także papież Franciszek. Ocenił, że jest to atak na różnorodność, na kreatywność Boga, na mężczyznę i kobietę, ale zastrzegł się, że nie mówi tego, by kogokolwiek dyskryminować i nie odnosi tych słów do osób o orientacji homoseksualnej. Zatem nikt mi nie wmówi, że obaj dostojnicy kościelni myślą to samo. Słowa arcybiskupa podaje z oburzeniem naczelna „Znaku” Dominika Kozłowska w edytorialu pod mocnym tytułem „Homofobia niszczy polskie rodziny, a w środku numeru polecam szczególnie rozmowę współredaktora miesięcznika Mateusza Burzyka z pewnym Biskupem. Tym z dużej litery, bo to nazwisko, nie stanowisko kościelne, ale dzięki temu dominikanin ojciec Maciej mówi śmiało, krytykuje arcybiskupa Marka bardzo dzielnie.

W numerze na ten temat tak kontrowersyjny także politycznie (E-PIS-KOPAT) materiałów dużo. O bólu rodziców takich młodych ludzi, nie mówiąc o dramacie ich samych, o skłonnościach LGBT+ bardzo różnych, o stosunku do tych „odmieńców” ich polskich rodaków.

Rozwijanie tematu zacznę wracając do obecnego metropolity krakowskiego. Oto, co powiedział o nim „Znakowi” jako autorze określenia „zaraza” ów zakonnik OP: „Powiedziałbym, że to sformułowanie było niemądre i że nie zostało wypowiedziane w imieniu Kościoła. To głos konkretnej jednostki. Arcybiskup Marek Jędraszewski powinien być świadomy, że wypowiadają takie słowa z ambony, może ludziom zasugerować, że są one czymś więcej niż tylko jego opinią. Dlatego postrzegam to jako nadużycie urzędu, jego władzy, co niestety zdarza się hierarchom także w innych wypadkach, jak np. tuszowanie pedofilii czy przemocowe relacje z podlegającymi im księżmi. A wracając do wcześniejszego wątku: gdyby abp Jędraszewski zadał sobie pytanie, jak wypowiedziałby się Jezus, to by nigdy takiego sformułowania nie użył”.

Hm. Wszakże, jak napisałem wyżej, Jezus miał język swojego czasu i miejsca, czyli bardzo dosadny. Pewnie jednak trzeba powiedzieć to właśnie, iż ważny jest tu kraj i obyczaj. Przede wszystkim natomiast kwestia zasadnicza: „Homoseksualizm a Biblia”. Maciej Biskup odpowiada w owym wywiadzie wyliczając „odnośne” fragmenty. Trzy ze Starego Testamentu: Rdz 19,1-25 oraz Kpł18-22 i 20,13, również trzy z Nowego: Rz 1,26-27, 1 Kor 6,9-1 i 1Tm,8-11. I pisząc między innymi tak: „ Żaden z języków biblijnych nie znał pojęcia homoseksualizmu w dzisiejszym tego słowa znaczeniu, więc nie można odnosić ich do gejów i lesbijek w ogóle. W Biblii krytykuje się raczej akty seksualne między osobami tej samej płci, a u Pawła przede wszystkim prostytucję sakralną”.

Trudno jednak nie zapytać, co sądził Jezus o aktach owych, o ich „zgodności z naturą”. Czy tak, jak naucza do dzisiaj oficjalnie Kościół rzymskokatolicki i niejeden inny, czy już inaczej. Wydaje mi się każdym razie, że z Biblii bezspornie wnioskować się nie da i nie czyni tak ojciec Biskup. A już na pewno trzeba takie nasze siostry i takich braci szanować – jak papież Franciszek i wielu duchownych, nawet w Polsce niejeden.

Wracam do problemu pedagogicznego: stosunku do własnych dzieci, zwłaszcza już dorosłych. Autor dominikański mówi o tym dużo i bardzo mądrze. A zna temat jako tych rodziców spowiednik i wie, czego od Kościoła oczekują, czasem daremnie. „Przede wszystkim oczekiwali obecności, która polegać będzie na słuchaniu, byciu z nimi, a nie od razu na przemawianiu, ocenianiu i podsuwaniu gotowych odpowiedzi. Szukali Kościoła, który w postawie będzie podobny do nich samych – okaże się ludzki i ewangeliczny zarazem. Przyzna się nawet do bezradności, zwłaszcza że chodzi o temat, który od strony naukowej wciąż jest badany. Jednak to oczekiwanie postawy mniej pouczającej nie dotyczy tylko stosunku do osób LGBT+”(…). Inną sprawą jest jednak to, że czasem Kościół tych odpowiedzi nie ma, bo nie chce mieć. Odnoszę wrażenie, że tak jest w tym przypadku”. I to byłoby może dobrze: gorsze jest przekonanie o własnej mądrości.

Na pytanie, czy widać jakąś ewolucję, duchowny rozmówca odpowiada, że ma taką nadzieję. „Choć ta ewolucja będzie z pewnością bardzo powolna. Słyszałem, że nad dokumentem na ten temat pracuje KEP – pytanie, to go w jej ramach przygotowuje: abp Ryś czy abp Jędraszewski. I uzyska aprobatę pozostałych biskupów”. Jeszcze takie słowa: „Znałem homoseksualne związki, w których główną ideą pozostawało poczucie bezpieczeństwa, wzajemności, potrzeba wsparcia, a współżycie nie było w centrum. Zdarzały się też osoby, które przychodziły i mówiły, że chcą być razem, budując relacje na przykładzie modelu tzw. białego małżeństwa. Taka decyzja zasługuje na wielki szacunek”.

Wracam do myśli o rodzicach osób LGBT+. Przyjaźnię się bardzo z dziewczyną lesbijką. Zastanawiałem się długo, czemu wciąż podkreśla dobroć swojej matki i teraz domyślam się, że ma to oznaczać, iż jej mama należy do rodziców mądrze tolerancyjnych. Co więcej, opowiedziała mi coś, co wskazałoby, że jej rodzicielka jest katoliczką religijnie praktykującą. Oby takich więcej! I tu jeszcze o możliwościach adopcyjnych przez pary jednopłciowe. Argument przeciw jest taki, że będą ulegały ich homoseksualnym presjom rodzicielskim: choćby czasem nawet tak było, to nic nie pomoże, tak jak w przeciwnym przypadku rodziców „heteryków”. Nie jest jasne, skąd się to bierze, ale presja nie pomaga, a rodzi dramaty.

W „Znaku” lutowym tak bardzo na czasie również informacji „w tym temacie” rozmaitych legion! O znaczeniu takich pojęć, jak homoseksualność biseksualność, panseksualność, transpłciowość, interpłciowość, aseksualność: słowniczek! O licznych inicjatywach wspierających ową mniejszość. O książkach na jej temat. O stosunku do niej polskich rodaków. Zdecydowana większość (78 proc.) twierdzi, że homoseksualizm jest odstępstwem od normy, około jednej czwartej, że nie należy go tolerować. Osoby homoseksualne i transpłciowe znalazły się na czele grup nielubianych przez Polaków. Lęki tych ludzi zatem całkiem zrozumiałe są.

W końcu problem mniej groźny: papież Franciszek ogłosił posynodalną adhortację o Amazonii, w której nie uznał potrzeby zrobienia dla tamtych terenów wyjątków w postaci viri probati. Napiszę o tym obszerniej, gdy przestudiuję porządnie dokument, ale już teraz ucieszyłem się, że taki ważny dostojnik, jak kardynał wiedeński Christoph Schoenborn, nie uważa kwestii za całkiem zamkniętą.

248 myśli na temat “Biblijna słowna przesada, niemniej etyka głębi. Miesięcznik „Znak” o ludziach LGBT+. Póki co, bez viri probati

    1. Piramidalny twierdzi, że „Tytanika” można „zacerować”. Świadkowie Jehowy, dla których ostatecznym autorytetem jest Biblia uważają, że nie.

      / Większość tzw. „chrześcijan” podziela raczej zdanie Piramidalnego w tej sprawie. Uważają oni świadków Jehowy za nieszkodliwych dziwaków (zbyt poważnie traktujących to, co jest napisane w Piśmie Świętym /

      Polubienie

    1. Ja tylko o naszym marnym i miernym żywocie. Szukam przyczyn złego skutku i to według mnie ważniejsze niż te marne instytucjonalne religie, których jedynym zamiarem jest łowić w sieci ofiary. Nie dajcie się łowić, szukajcie wiary na własną rękę i nie dawajcie się tym szalonym i obłąkanym Instytucjom religijnym.
      Bez zorganizowanych Instytucji religijnych też można poszukiwać (wierzyć) i wiem z własnego doświadczenia, że każdemu wyjdzie to lepiej i więcej znajdzie, zwłaszcza tego, co poszukuje. Instytucjonalne religie mają jeden cel – utrudnić drogę człowieka.

      Polubienie

  1. / Nie dla stałych Czytelników (bo tych nic nie wzrusza) raczej dla tych, którzy odwiedzajà tę stronę poraz pierwszy /

    Polubienie

  2. Na zasadzie RIDER’S DIGEST z poprzedniej strony:

    Piramidalny, muszę Cię zmartwić:

    Naród, któremu bez zastrzeżeń (a Awi, Janmusz, Jan Turnau i cała plejada im podobnych to miliony reprezentujące naszą codzienną reczywistość) można wmówić, że Jezus Chrystus jest Bogiem, Duch Święty jest Bogiem i ich Ojciec też jest Bogiem, ale nie ma 3-ech Bogów, ponieważ Jeden jest tylko Bóg, naród taki nie jest w stanie sam o sobie stanowić, ponieważ jego obywatele przyjmują bezkrytycznie wszystko to, co im się do wierzenia podaje :_( Jak w ogóle jest to możliwe? Że coś takiego ma miejsce i istnieje ?!

    Jeżeli sędzia, o którym traktuje artykuł jest Ateistą to jak może mieć ten człowiek zdrowy osąd rzeczywistości? Jeśli jak się domyślam nie jest świadkiem Jehowy, ale raczej tak jak większość, jak Jan Turnau i wszyscy pozostali katolikiem? Jeśli jednak neguje pseudochrześcijańskie dogmaty, w tym kluczową pseudochrześcijańską maukę o Trójcy to według teorii Awi nie tylko nie może być katolikiem, ale nie może być również „chrześcijaninem” (według Awi ‚chrześcijaninem’).

    Okay, przyjmijmy że ten Sędzia słusznie się oburza. Nie będę tego komentował bo nie ten problem mnie interesuje. Interesuje mnie raczej to, w co wierzy Andrzej Duda? Jako chrześcijanin? Skoro jest katolikiem, jak Jan Turnau, jak Awi (Awi tylko w 50%), jak Atrojka, Janmusz i większość Polaków to: czego Ty Piramidalny po tych ludziach się spodziewasz? Kogo chcesz przekonywać i o czym? W Polsce (poza nieliczną grupą świadków Jehowy, którzy negują jedno i drugie) są tylko dwie liczące się
    w Społeczeństwie Grupy: 1) Tzw.
    wierzący w Św. Trójcę i 2) Ateiści. MY
    JAKO ŚWIADKOWIE JEHOWY SIĘ
    DO WASZYCH SPORÓW NIE
    MIESZAMY.

    / A jeśli ty sam nie zaliczasz siebie do żadnej z tych dwóch Grup to naprawdę jesteś sam. Z kim więc i o co walczysz ?? /

    Polubienie

    1. „Walczę tylko i aż o przyzwoitość i o nic więcej. Bo wiem że ta walka nie tylko mnie przyniesie korzyści, ale przede wszystkim nam wszystkim. Zupełnie jest inaczej, jak ludzie są do siebie nastawieni pozytywnie, a nie wrogo. Katolicyzm od wieków wieków napuszcza ludzi jednych na drugich po to tylko żeby mieć nad nimi władzę i doić ich równo ze wszystkiego, a przede wszystkim z ludzkiej GODNOŚCI. I wiem o czym mówię!” – Piramidalny, 22:43

      Polubienie

  3. Piramidalny, skoro deklarujesz, że nie jesteś Ateistą znaczy, że nie jesteś idiotą.

    —-> Przecież Ci tłumaczę, że w naszym kraju nad Wisłą żyją wyłącznie Ateiści i Wierzący w Św. Trójcę.

    / Jeśli masz jakieś inne statystyki to podaj /

    Polubienie

  4. „Mamy durnia za prezydenta” L.W.
    Baner na którym był ten napis jest to cytat wypowiedzi Lecha Wałęsy o Lechu innym.
    Czy można być skazany za cytowanie wypowiedzi innego byłego prezydenta? Nie i każdy nawet mierny prawnik bez problemu powinien wyciągnąć tego człowieka niosącego ten baner, na wyborczym wiecu Dudy.

    Jeżeli w Polsce nie karze się za napis: „Marszałek Grodzki brał łapówki?”, to tym bardziej za cytat prezydenta byłego. Wałęsie włos z głowy nie spadł za takie słowa o prezydencie Lechu Kaczyńskim, a ściga i karze się „prostego” człowieka, który zacytował Wałęsę, byłego prezydenta. Ten kraj jest jebnięty, a najwybitniej ci co stoją na straży porządku prawnego. Duda naruszał Konstytucję (od samego początku prezydentury) i nie jest to moja opinia prawna, ale wybitnych prawników konstytucjonalistów i włos mu z głowy nie spadł, a wyżywacie się na starszych ludziach. Nie wstyd Tobie Andrzeju D.?

    No chyba że w tym kraju są równi i równiejsi, ale też wiem że Duda wypowiadał, że w tym kraju nie będzie równych i równiejszych, będą wszyscy równi wobec prawa (przytoczyłem z pamięci, ale chyba sensu też nie wypatrzyłem? Pani premier Szydło też w liście do kierowcy uczestniczącym w wypadku z premier, chyba też napisała, że w tym kraju nie ma równych i równiejszych?
    Jak jest, proszę uważnie ten spaprany lud obserwować i tych z „dołu” i z „góry” i zobaczycie, że tu wciąż równi i równiejsi. Gdybym był adwokatem chętnie bym się podjął obrony Pana z mojego rocznika.

    Ciemno widzę i wielką ciemnotę w kraju nad Wisłą!

    Polubienie

  5. A to dopiero burzę wywołałem – chodzi o kwestię wymagania przez urząd dzielnicowy oświadczenia pod przysięgą.
    Po pierwsze uwaga Awarcho – po co pytam skoro to mój czyn, decyzja i odpowiedzialność.
    Przecież ja spytałem tylko o opinię, nie wiązałem tego z przypisywaniem odpowiedzialności osobom, które ją wypowiedziały. Decyzję podjąłem nie czekając na rady i wspomniałem o tym na moim blogu.
    Awarcho zaprezentował dziwną logika – nie pytajcie o radę bo i tak to wy poniesiecie odpowiedzialność.
    Po zastanowieniu nawet mi się podoba, gdyby to wprowadzono w zycie zniknąłby zawód adwokata.
    Po drugie – SiB – zaprezentował to co zawsze – liczne, sprzeczne ze sobą, cytaty z Ewangelii.
    Po trzecie – Piramidalny – miał dobre pole do popisu i dobrze je wykorzystał.
    Muszę mu przyznac jeszcze jedną rację – Piramidalny wiele razy wzywał Autora blogu do zamknięcia tego blogu gdyz rodzi on zbyt wiele negatywnych emocji.
    Muszę się z tym częściowo zgodzić.
    Częściowo -uwazam ten blog za interesujacy i wartościowy, co go niszczy, to dyskusje komentatorów.
    Osobiście wolałbym aby wyłączono opcje komentowania.
    Jestem przekonany, że blog ma wielu milczących czytelników, a zatem – proszę kontynuować dla milczącej większości. Ja do niej dołączę.

    Polubienie

  6. Pharlapie, gdyby w Biblii były dwa wersety, które sobie zaprzeczają Pismo Święte nie byłoby natchnionym Słowem Bożym.

    Podaj chociaż jeden przykład:

    Polubienie

    1. „Gdy oni odjechali, oto anioł Pański ukazał się Józefowi we śnie i rzekł: «Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu; pozostań tam, aż ci powiem; bo Herod będzie szukał Dziecięcia, aby Je zgładzić». On wstał, wziął w nocy Dziecię i Jego Matkę i udał się do Egiptu; tam pozostał aż do śmierci Heroda. ”
      Ewangeia wg św Mateusza 2:13-15
      „Gdy zaś minęły dni ich oczyszczenia zgodnie z Prawem Mojżeszowym, zanieśli Go do Jerozolimy,aby ofiarować Panu. ”
      Ewangelia wg św Łukasza 2:24-30.
      Zgodnie z prawem Mojżeszowym kobieta 40 dni po porodzie musiała się poddać oczyszczeniu. Maria udała sie w tym celu do Jerozolimy.
      Wg św Mateusza przebywali w Egipcie.
      Nie zauważasz tu sprzecznosci?

      Polubienie

  7. Ale nie te teksty, bo te są moje :
    ______________________
    Przypowieści Salomona 26: 4 – 5

    4 ”Nie odpowiadaj głupiemu według jego głupoty, abyś i ty nie upodobnił się do niego.”

    5 „Odpowiedz głupiemu według jego głupoty, aby się nie uważał za mądrego.”

    / Wg BW, przekładu Biblii Warszawskiej /

    Polubienie

    1. SiB – napisałeś „.. gdyby w Biblii były dwa wersety, które sobie zaprzeczają Pismo Święte nie byłoby natchnionym Słowem Bożym. Podaj chociaż jeden przykład”
      Podałem przykład a Ty na to:” ale to nie te, bo te są moje…”
      Rozśmieszyłeś mnie na cały wieczór. Dziękuję :)))))

      Polubienie

    2. ☹️☹️☹️

      1 / Według Mateusza 2: 12 i dalej Jezus z Marią najpierw udali się w kierunku Galileii (ale po ponownym ukazaniu się Anioła we śnie Józefowi (zmienili kierunek i) udali się do Egiptu.

      2 / Według Łukasza 2: 39 i wcześniej czytamy, że Jezus ósmego dnia został obrzezany (a następnie po dniach oczyszczenia) i gdy wypełnili wszystko:
      „A gdy wypełnili wszystko [włącznie z nakazem Jahwe aby nie kontynuowali podróży powrotnej do Nazaretu ale udali się do Egiptu] według Prawa Pańskiego, wrócili do Galilei, do swego miasta – Nazaret.

      Łukasz znał sprawozdanie Mateusza PHARLAPIE i Piramidalny (i pomija je w swoim sprawozdaniu. Powód ? Był lekarzem i jego sprawozdanie jest wyjątkowo skrupulatne. Najwyraźniej uznał, że gdyby chciał podjąć się badaniem i zbieraniem rzetelnych informacji z okresu gdy Józef i Maria przebywali w Egipcie za nadto musiałby odbiec od rzeczywistego tematu. Łukasz nie pisał dla Czytelnika żądnego sensacji lecz dla Jego naśladowców, którzy mieli brać sobie do serca to, czego w czasie swojej 3,5 -tniej służby o swoim Ojcu i nadchodzącym dla nas królestwie Bożym nauczał.

      Polubienie

    3. 😊😊😊

      1 / Według Mateusza 2: 12 i dalej Józef z Marią najpierw udali się w kierunku Galileii (ale po ponownym ukazaniu mu się Anioła we śnie (zmienili kierunek i) udali się do Egiptu.

      2 / Według Łukasza 2: 39 i wcześniej czytamy, że Jezus ósmego dnia został obrzezany (a następnie po dniach oczyszczenia) i gdy wypełnili wszystko:
      „A gdy wypełnili wszystko [włącznie z nakazem Jahwe aby nie kontynuowali podróży powrotnej do Nazaretu ale udali się do Egiptu] według Prawa Pańskiego, wrócili do Galilei, do swego miasta – Nazaret.

      Łukasz znał PHARLAPIE i Piramidalny sprawozdanie Mateusza (ale pomija je w swoim sprawozdaniu). Powód ? Był lekarzem i jego sprawozdanie jest wyjątkowo skrupulatne. Najwyraźniej uznał, że gdyby chciał podjąć się badania i zbierania rzetelnych informacji z okresu gdy Józef i Maria przebywali w Egipcie za nadto musiałby odbiec od rzeczywistego tematu. Łukasz nie pisał dla Czytelnika żądającego sensacyjnych informacji lecz dla Jego naśladowców, którzy mieli wziąć sobie do serca to, czego w czasie swojej 3,5 -tniej służby o swoim Ojcu i Jego nadchodzącym królestwie Bożym nauczał.

      Polubienie

  8. PHARLAPIE ..nie napisałeś czy przysięgałeś czy nie ..przysięgałeś. To kwestia zaufania między tobą i władzą ..przy sprzecznych ..postawach.Nie napisałeś też DLACZEGO PYTASZ O OPINIĘ…?
    Po co ci ona była potrzebna opinia.. jeśli decyzję już podjąłeś. Najwyraźniej…skłania cie do tego
    -albo jakaś wewnętrzna wątpliwość..?..aby przeczytać takie uspokajające zdanie kogośtam..??
    albo ..potrzeba …inna tylko jaka..?? i jakie jej korzenie?
    Jak dotąd prezentowałeś się jako ,,wierzący ateista”..a z wpisów powściągliwych” wnioski
    -świadczyły jednoznacznie o ,,ścisłym umyśle”…który jednak czegoś szuka”…czego?
    Rozumiem że drażnią cię różne prowokacje na tym blogu…To jasne drażnią nie tylko ciebie. Ten wiek..już wymaga spokoju i stateczności…To naturalne,,
    Jako uważny czytelnik Ewangelii zauważ ze właściwie Jezus prowokował bardzo swoich słuchaczy…a przedmiotem Jego prowokacji były ,,rzeczy święte”..nietykalne.
    Na blogach,,,eleganckich i ekskluzywnych” są tylko eleganccy i ekskluzywni i nieposzlakowani kulturalnie..ani też nie ,,zdeklasowani” klasycy”.
    Życzę ci takiego blogu…i takiego ,,statecznego” towarzystwa adorantów’. To jest piękne i miłe..tylko strasznie nudne….Ale sam przyznaję bom człek grzeszny wielce i mam nadmierny zryw do kilku rzeczy…zbyt duża aktwność na blogu męczy..i nudzi też wielu. ,,zwłaszcza gdy nie wnosi nic nowego.
    -Boga nie ma to jasne….ale warto o tym podywagować”’..aby się upewnić…nieprawdaż panie Dawkins?…To fragment z pewnego powiedzmy komentarza…

    POZDRAWIAM ave Cesar!

    Polubienie

    1. Awarcho, załatwiłem „statutory declaration” jeszcze przed wysłuchaniem tej Ewangelii. Dopiero w niedzielę zorientowałem się, że nie jest to sprawa duchowo obojetna.
      Mogę nadal nie skorzystać z przysługującego mi zwolnienia z opłaty za niedostarczenie tej deklaracj.
      Dlaczego pytałem?
      Wiadomo mi, że Świadkowie Jehowy mają twarde reguły – odmowa służby wojskowej, odmowa przyjęcia transfuzji krwi – mam nadzieję, że nie jestem w błędzie.
      Byłem ciekaw czy mają regułę co do przysiegi.
      Z dyskusji z SiB wyciągam wniosek, że konkretne reguły zakopane są w wielkiej górze pokretnego gadulstwa.

      Polubienie

  9. W pewnym filmie o tytule ,,Świat się śmieje” Liubow Orłowa z partnerem śpiewali ckliwie i pięknie,, Serce”’…
    Ludzie sie wzruszali a nawet wierzyli… Że to z serca i dla serca..i ..t d.https://www.youtube.com/watch?v=AyaQjhxoeH4
    a potem…

    – Z radosną pieśnią do przodu zmierzamy
    …nad nami sztandar i bicie młodych serc,…
    najlepsza drogę wskazuje na Stalin..
    my wszyscy za nim kroczymy na wiec..

    DUŻO ZALEŻY OD SERCA…

    Reguł co do przysięgi nikt nie ustala…ale ewangeliczne rady są
    cenione..Natomiast wielorakie implikacje związane z tym jak wytłumaczyć różna rangę tych zaleceń…bywają. pokrętne i nie jasne.
    Człowiek poddany ustawicznej propagandzie i konsekwentnej pedagogice o jednoznacznym brzmieniu nie ma czasu aby sie zastanawiać DLACZEGO?
    Z tych samych powodów…jutubowy ksiądz ostrzega aby nie rozmawiać ze Ś.J… a sami Ś.J ..ostrzegaja aby unikać rozmów interpretacyjnych” dotyczacych biblii zwłaszcza z ludxmi obeznanymi z Biblią..
    Obydwie strony uważają że to droga na manowce…lub na odwrót. Konkretne racjonalne pytania skierowane do ksiedza czy głosiciela Ś.J. .. SPOTKAJA SIE Z PRAWIE IDENTYCZNA REAKCJĄ..
    – My mamy Teologów!! …a my mamy Ciało Kierownicze..

    Polubienie

  10. Oczywiście, że „DUŻO ZALEŻY OD SERCA” – przestanie działać, pójdziesz do piachu lub do krematorium do spalenia.
    Tu wcale nie o SERCE chodzi, a o „Trójcę” (Rozum, Sumienie i Uczucia), które nie mają żadnego związku z materią jakim jest SERCE. Duchowość nie ma nic wspólnego z „maszyną” (sercem), które jest tylko elementem potrzebnym do życie człowieka, tu. Człowiek (jak już mnie prawie wiadomo), nie składa się tylko z materii (z serca), ale i również bytu pozamaterialnego, który nie podlega żadnej śmierci. „TO” jest w Nas. Często z „TO” rozmawiam i słucham z zaciekawieniem rad.

    Polubienie

    1. DOBRE SERCE – to duże prawdopodobieństwo, że człowiek będzie długo żyć.

      Teraz o ludzkim słowie.
      Pokrętne jest, BARDZO.

      Polubienie

      1. Jak bardzo pokrętne, przeczytaj to:

        „Gdy oni odjechali, oto anioł Pański ukazał się Józefowi we śnie i rzekł: «Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu; pozostań tam, aż ci powiem; bo Herod będzie szukał Dziecięcia, aby Je zgładzić». On wstał, wziął w nocy Dziecię i Jego Matkę i udał się do Egiptu; tam pozostał aż do śmierci Heroda. ”
        Ewangeia wg św Mateusza 2:13-15
        „Gdy zaś minęły dni ich oczyszczenia zgodnie z Prawem Mojżeszowym, zanieśli Go do Jerozolimy,aby ofiarować Panu. ”
        Ewangelia wg św Łukasza 2:24-30.
        Zgodnie z prawem Mojżeszowym kobieta 40 dni po porodzie musiała się poddać oczyszczeniu. Maria udała sie w tym celu do Jerozolimy.
        Wg św Mateusza przebywali w Egipcie.

        Polubienie

      2. Dla wyjaśnienia.
        Tu nie chodzi o pokrętność Pharlapa, który to zamieścił, ale o pokrętność słowa ewangelicznego.
        A zatem, czy można NAJWYŻSZEGO uznać za krętacza? Nie! To pisali ludzie i stąd ta pokrętność.

        Polubienie

    1. Gdybym znał określenie słowne to bym powiedział, ale że nasze słowa są tak skręcone i pokręcono to lepiej będzie dla Ciebie, że od odpowiedzi się powstrzymam, tym bardziej mam obraz Stokrotki i wiem, jak będzie pokrętnie mnie odpowiadał. Nie wystarczy Tobie byt pozamaterialny, który jak zapewne wiesz że istnieje?
      Stwórca to nie facet z imieniem, w spodniach i brodą i z ciałem. Może być w ciele, ale JEST mimo wszystko niematerialny i stąd wieczny. Materialność podlega śmierci, czyli nie ma możliwości zrobić zmartwychwstanie i wiecznie żyć. Jedynie nie podlega śmierci tylko „COŚ” poza materializmem, ale ma również „TO” wpływ na rozwój materii. Materia sama z siebie nie powstaje, musi być jej „tchnienie” (też nie mam słownego określenia) w jej kształtowaniu.
      NIC nie powstaje bez ZWIĄZKU przyczynowo-skutkowego, nawet zachowania ludzkie i życie są podległe temu ZWIĄZKU.

      Biblia co najwyżej jest wskazówką jedną z wielu, ale nigdy jedynym drogowskazem w określonej drodze. Tych wskazówek na ziemi jest tyle, że wystarczy się tym zainteresować i sam stwierdzisz, ze nam kit sprzedają od tysięcy lat, choćby nawet z Biblią, że to słowo Stwórcy. Owszem Biblia może być częściowo natchniona ale nie wszystko. Jak już wcześniej napisałem jest w niej wiele pokrętności, a to dowód na pismo ludzkie i takoż słowo.

      Polubienie

      1. Dodam jeszcze – nie ma możliwości stworzenia ciała (choćby ludzkiego) DOSKONAŁEGO i wiecznego.
        Wieczność „TO” nie ciało zmartwychwstałe (doskonałe) jak się wciska ludziom. Ciało jest materią i zawsze grzeszne będzie (ciąg za materią i materializmem) jak i cała stworzona materia. Jest piękne, ale ma wady nie do przeskoczenia. Taki jest ten Wszechświat materialny – piękny i z wadami, niestety.
        Cała moja ufność polega na BYCIE POZAMATERIALNYM, choć to jeszcze nie oznacza, że będę odcięty od tego PIĘKNA materialnego. Trudno pisać o czymś nie znając prawidłowych określeń słownych.

        Polubienie

  11. ______________________
    Ewangelia wg Mateusza 2: 1 – 12
    ______________________

    1. „Gdy zaś Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto Mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy 2 i pytali: «Gdzie jest nowo narodzony król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać mu pokłon». 3 Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. 4 Zebrał więc wszystkich arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz. 5 Ci mu odpowiedzieli: «W Betlejem judzkim, bo tak napisał Prorok:
    6 A ty, Betlejem, ziemio Judy,
    nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy,
    albowiem z ciebie wyjdzie władca,
    który będzie pasterzem ludu mego, Izraela».
    7 Wtedy Herod przywołał potajemnie Mędrców i wypytał ich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. 8 A kierując ich do Betlejem, rzekł: «Udajcie się tam i wypytujcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie, donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon». 9 Oni zaś wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę. A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, szła przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. 10 Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. 11 Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę. 12 A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się do swojej ojczyzny.”

    VS

    ______________________
    Ewangelia wg Łukasza 2: 1 – 40
    ______________________

    1 „W owym czasie wyszło rozporządzenie Cezara Augusta, żeby przeprowadzić spis ludności w całym państwie. 2 Pierwszy ten spis odbył się wówczas, gdy wielkorządcą Syrii był Kwiryniusz2. 3 Wybierali się więc wszyscy, aby się dać zapisać, każdy do swego miasta. 4 Udał się także Józef z Galilei, z miasta Nazaret, do Judei, do miasta Dawidowego, zwanego Betlejem, ponieważ pochodził z domu i rodu Dawida, 5 żeby się dać zapisać z poślubioną sobie Maryją, która była brzemienna. 6 Kiedy tam przebywali, nadszedł dla Maryi czas rozwiązania. 7 Porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie.”

    Pasterze u żłóbka

    8 „W tej samej okolicy przebywali w polu pasterze i trzymali straż nocną nad swoją trzodą. 9 Naraz stanął przy nich anioł Pański i chwała Pańska zewsząd ich oświeciła, tak że bardzo się przestraszyli. 10 Lecz anioł rzekł do nich: «Nie bójcie się! Oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem całego narodu: 11 dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz, Pan. 12 A to będzie znakiem dla was: Znajdziecie Niemowlę, owinięte w pieluszki i leżące w żłobie». 13 I nagle przyłączyło się do anioła mnóstwo zastępów niebieskich, które wielbiły Boga słowami:
    14 «Chwała Bogu na wysokościach,
    a na ziemi pokój
    ludziom Jego upodobania».
    15 Gdy aniołowie odeszli od nich do nieba, pasterze mówili nawzajem do siebie: «Pójdźmy do Betlejem i zobaczmy, co się tam zdarzyło i o czym nam Pan oznajmił». 16 Udali się też z pośpiechem i znaleźli Maryję, Józefa i Niemowlę, leżące w żłobie. 17 Gdy Je ujrzeli, opowiedzieli o tym, co im zostało objawione o tym Dziecięciu. 18 A wszyscy, którzy to słyszeli, dziwili się temu, co im pasterze opowiadali. 19 Lecz Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu. 20 A pasterze wrócili, wielbiąc i wysławiając Boga za wszystko, co słyszeli i widzieli, jak im to było powiedziane.”

    Obrzezanie

    21 „Gdy nadszedł dzień ósmy i należało obrzezać Dziecię, nadano Mu imię Jezus, którym Je nazwał anioł, zanim się poczęło w łonie [Matki].”

    Ofiarowanie w świątyni

    22 „Gdy potem upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, przynieśli Je do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu. 23 Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu. 24 Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego.”

    Starzec Symeon

    25 „A żył w Jerozolimie człowiek, imieniem Symeon. Był to człowiek prawy i pobożny, wyczekiwał pociechy Izraela, a Duch Święty spoczywał na nim. 26 Jemu Duch Święty objawił, że nie ujrzy śmierci, aż zobaczy Mesjasza Pańskiego9. 27 Za natchnieniem więc Ducha przyszedł do świątyni. A gdy Rodzice wnosili Dzieciątko Jezus, aby postąpić z Nim według zwyczaju Prawa, 28 on wziął Je w objęcia, błogosławił Boga i mówił:
    29 «Teraz, o Władco, pozwól odejść słudze Twemu
    w pokoju, według Twojego słowa.
    30 10 Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie,
    31 któreś przygotował wobec wszystkich narodów:
    32 światło na oświecenie pogan
    i chwałę ludu Twego, Izraela».”

    Proroctwo Symeona

    33 „A Jego ojciec11 i Matka dziwili się temu, co o Nim mówiono. 34 Symeon zaś błogosławił Ich i rzekł do Maryi, Matki Jego: «Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą. 35 A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu».”

    Prorokini Anna

    36 „Była tam również prorokini Anna, córka Fanuela z pokolenia Asera, bardzo podeszła w latach. Od swego panieństwa siedem lat żyła z mężem 37 i pozostała wdową. Liczyła już osiemdziesiąty czwarty rok życia. Nie rozstawała się ze świątynią, służąc Bogu w postach i modlitwach dniem i nocą. 38 Przyszedłszy w tej właśnie chwili, sławiła Boga i mówiła o Nim wszystkim, którzy oczekiwali wyzwolenia Jerozolimy.”

    Powrót do Nazaretu

    39 „A gdy wypełnili wszystko według Prawa Pańskiego, wrócili do Galilei, do swego miasta – Nazaret. 40 Dziecię zaś rosło i nabierało mocy, napełniając się mądrością, a łaska Boża spoczywała na Nim.”

    / Wg BT, katolickiego przekładu Biblii Tysiąclecia, wydanie II, Pallottinum /

    Polubienie

  12. __________________
    Księga Kapłańska 12: 1 – 8
    __________________

    Czas oczyszczenia

    1 “Dalej powiedział Jahwe do Mojżesza: 2 «Powiedz do Izraelitów: Jeżeli kobieta zaszła w ciążę i urodziła chłopca, pozostanie przez siedem dni nieczysta, tak samo jak podczas stanu nieczystości spowodowanego przez miesięczne krwawienie. 3 Ósmego dnia [chłopiec] zostanie obrzezany. 4 Potem ona pozostanie przez trzydzieści trzy dni dla oczyszczenia krwi: nie będzie dotykać niczego świętego i nie będzie wchodzić do świątyni, dopóki nie skończą się dni jej oczyszczenia. 5 Jeżeli zaś urodzi dziewczynkę, będzie nieczysta przez dwa tygodnie, tak jak podczas miesięcznego krwawienia. Potem pozostanie przez sześćdziesiąt sześć dni dla oczyszczenia krwi.“

    Ofiara oczyszczenia matki

    6 “Kiedy zaś skończą się dni jej oczyszczenia po urodzeniu syna lub córki, przyniesie kapłanowi, przed wejście do Namiotu Spotkania, jednorocznego baranka na ofiarę całopalną i młodego gołębia lub synogarlicę na ofiarę przebłagalną. 7 Kapłan złoży to w ofierze przed Jahwe, aby za nią dokonać przebłagania. W ten sposób będzie ona oczyszczona od upływu krwi. To jest prawo dotyczące tej, która urodziła syna lub córkę. 8 Jeżeli zaś ona jest zbyt uboga, aby przynieść baranka, to przyniesie dwie synogarlice albo dwa młode gołębie, jednego na ofiarę całopalną i jednego na ofiarę przebłagalną. W ten sposób kapłan dokona przebłagania za nią, i będzie oczyszczona».“

    / Wg BT, katolickiego przekładu Biblii Tysiąclecia, wydanie II, Pallottinum /

    Polubienie

  13. Okay, dlaczego Herod PHARLAPIE i Piramidalny kazał wyrżnąć w Betlejem chłopców do lat 2-u, a nie tylko tych do Dni 40-tu (do dwóch miesięcy) ?

    Polubienie

  14. „Osobiście wolałbym aby wyłączono opcje komentowania.
    Jestem przekonany, że blog ma wielu milczących czytelników, a zatem – proszę kontynuować dla milczącej większości. Ja do niej dołączę.” – Pharlap

    Moim błędem był apel do Gospodarza o zamknięcie tego bloga. Nie pomyślałem, że można wyłączyć opcje komentowania.
    Dołączam się do propozycji Pharlapa i bardzo proszę Gospodarza o wyłączenie opcji komentowania.

    Polubienie

    1. Czy ktoś jeszcze ma chęć dołączyć do prośby Pharlapa i mojej?
      Jeżeli tak, to proszę to zrobić i może Gospodarz przychyli się do wspólnej prośby?

      Polubienie

  15. Okay Piramidalny, skoro nie podajesz to domyślam się że chodzi Wam o to:

    1 / Według Mateusza 2: 12 i dalej Jezus z Marią najpierw udali się w kierunku Galileii (ale po ponownym ukazaniu się Anioła we śnie Józefowi (zmienili kierunek i) udali się do Egiptu.

    2 / Według Łukasza 2: 39 i wcześniej czytamy, że Jezus ósmego dnia został obrzezany (a następnie po dniach oczyszczenia) i gdy wypełnili wszystko:
    „A gdy wypełnili wszystko [włącznie z nakazem Jahwe aby nie kontynuowali podróży powrotnej do Nazaretu ale udali się do Egiptu] według Prawa Pańskiego, wrócili do Galilei, do swego miasta – Nazaret.

    Łukasz znał sprawozdanie Mateusza PHARLAPIE i Piramidalny (i pomija je w swoim sprawozdaniu. Powód ? Był lekarzem i jego sprawozdanie jest wyjątkowo skrupulatne. Najwyraźniej uznał, że gdyby chciał podjąć się badaniem i zbieraniem rzetelnych informacji z okresu gdy Józef i Maria przebywali w Egipcie za nadto musiałby odbiec od rzeczywistego tematu. Łukasz nie pisał dla Czytelnika żądnego sensacji lecz dla Jego naśladowców, którzy mieli brać sobie do serca to, czego w czasie swojej 3,5 -tniej służby o swoim Ojcu i nadchodzącym dla nas królestwie Bożym nauczał.

    Polubienie

    1. że gdyby chciał zająć się badaniami i zbieraniem rzetelnych informacji z okresu gdy Józef i Maria przebywali w Egipcie za nadto musiałby odbiec od tematu.

      Polubienie

    1. Tak Awarcho, to bardzo smutna sytuacja. Ale jak widać zawsze znajdą się ludzie, którym drudzy nie są obojętni. Rodzice, których dzieci prześladują drugie dzieci nie zawsze radzą sobie z tym. Często nie mają czasu żeby się nimi zająć. Bywa że zaprzeczają faktom. Problem jest złożony…

      Polubienie

  16. 22-go lutego 1810 roku według metryki urodził się Fryderyk Chopin. Ale nie jest to prawdą, ponieważ Fryderyk Chopin urodził się 1 marca 1810-go roku (taką datę podaje On sam oraz jego Matka. Nikt nie wie (poza domysłami) dlaczego ojciec Frycka, Mikołaj Chopin (lub nie on) podał nieprawidłową datę przyjścia na świat jego syna… Jak nożna się domyśleç nie spodziewał się on, że jego drugie dziecko (pierwsza była Ludwika, a po Fryderyku Izabela i Emilia) jest lub będzie geniuszem i prawdopodobnie (jak przypuszczam rozmyślnie) z wrodzonego zamiłowania do wolnościowych rewolucyjnych wartości podał brochowickiemu wikaremu: dzień przyjścia na świat George’a Washingtona 😀

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s