Boży agent supertajny

Dzieje Apostolskie 2,1-11

Po pamiątce Wniebowstąpienia (obchodzonego u nas i w paru innych krajach w ubiegłą niedzielę, czyli nie po 40 dniach w czwartek, jak napisano w Biblii i było długie wieki: chodzi o większą wiernych frekwencję) pamiątka Zesłania Ducha Świętego. Uroczystość prastara i niegdyś praważna, ważniejsza niż Boże Narodzenie. To czasowy odpowiednik żydowskiej Pięćdziesiątnicy. Warto wiedzieć, że zamiast naszych Zielonych Świąt(ek) w innych Kościołach lokalnych używa się na ogół tamtej liczbowej nazwy, stąd też nazwa wyznania ewangelickiego: pentekostalne (w Polsce zielonoświątkowe). Otóż chrześcijanie wierzą, że zgodnie ze swą obietnicą Chrystus zesłał uczniom „Parakleta”, po grecku obrońcy, adwokata, gdy w Biblii szatan jest raczej oskarżycielem. W tłumaczeniach raczej Pocieszycielem, a jest również Oświecicielem, podporą dla naszej wiary, także rozumu. W końcu Poruszycielem. Albowiem Duch to przecież Ruch, bo po grecku „pneuma” to właściwie wiatr. „Wieje, kędy chce” (Ewangelia Jana 3,8), ale też, kiedy chce. Według katolickich humorystów często się spóźnia. Ktoś poszedł prosto do Nieba z wiedzą teologiczną niewielką. Pyta wprowadzającego go anioła: „Kto to jest ubrany na biało i w ciągłym ruchu, jakiś jakby zdenerwowany? Nie wiesz? To sam Duch Święty! A czym się tak denerwuje? Bo zawsze się śpieszy. bojąc się, że się spóźni. Teraz już od godziny miał być w Fuldzie, gdzie jest zebranie episkopatu. Dowcip niemiecki, łatwo go spolszcyć…

No cóż, niezbadane są wyroki Boże, Trójcy Świętej decyzje, zatem i Jego zachowania na pozór przypadkowe, ale Opatrzność nie śpi. Teraz wspomnienie z dzieciństwa: ksiądz proboszcz w ten dzień liturgiczny zaczął kazanie od stwierdzenia: – Tak mało wiemy o Duchu Świętym. Nie pamiętam, co dalej powiedział, ale to prawda. O Bogu Ojcu też wiemy w istocie nie za wiele, w ogóle o Bogu znacznie więcej nie wiemy niż wiemy, to podstawowa zasada tak zwanej teologii negatywnej. Sam człowiek istota nieznana również (tytuł książki Alexisa Carrela), ale przecież całkiem nie tak. O Synu Bożym wiemy poniekąd dużo, ponieważ stał się człowiekiem, ale też jako o człowieku właśnie. Tyle tylko, że to chrześcijański Zachód: w teologii wschodniej Jego rola jest znacznie większa. Jesteśmy od nich mniej mistyczni, bardziej racjonalistyczni, więc „w tym temacie” o wiele ubożsi. Dużo bardziej swoiście precyzyjni, dużo bardziej jurydyczni, po rzymsku prawniczy. Wszystko chcemy porządkować, myślowo dopinać na ostatni guzik. Na szczęście jednak jesteśmy dzisiaj, głównie dzięki Franciszkowi, o wiele mniej legalistyczni, także na przykład w prawie małżeńskim. Stwierdzanie nieważności małżeństwa to nasz zachodni pomysł: oni stwierdzają raczej, że miłość małżeńska skończyła się i to jest powód do prawnego rozstania się, nawet z możliwością zawarcia nowego związku. Papież Franciszek uzasadnia taką możliwość inaczej, niemniej jego teologia moralna pod hasłem „miłosierdzie” jest w gruncie rzeczy podobna. I tak od Ducha niewidocznego dotarłem aż do arcywidocznych, życiowych problemów naszego gatunku ludzkiego. Albowiem łączy się jakoś dialektycznie wszystko. Sąsiaduje albo schodzi z góry. Alleluja.

Teraz dodatek nie liturgiczny ani biblistyczny, tylko bibliograficzny. O dwóch periodykach rzymskokatolickich. Najpierw, bo senior (lat 73), miesięcznik krakowski „Znak”. W numerze czerwcowym sporo, choć chciałbym więcej, tematyki religijnej. Ciekawy jest tekst amerykańskiej historyczki sztuki Dianne Phillips na temat przedstawiania nagości Jezusa w sztuce renesansowej. Dotychczas historycy nie przywiązywali wagi do tego, że na tamtych obrazach Chrystus ma genitalia wyraźnie zaznaczone, choć przykryte skrawkami przejrzystej draperii. Widać nawet wyraźnie wzwód (to jednak interpretacja obrazów dyskusyjna – JT). Dopiero dzisiejszy krytyk Leo Steinberg stwierdził, iż podobne ukazywanie Jezusowych narządów płciowych miało określone przesłanie teologiczne. Chodziło o demonstrowanie prawdy o Jego wcieleniu. Obnażonego siusiaczka miało zresztą też Dzieciątko Jezus na obrazach hołdu Trzech Króli.

A w czerwcowym numerze miesięcznika dominikańskiego miesięcznika „W drodze” także jak zawsze sporo stwierdzeń śmiałych. W sprawie pedofilii na przykład takie, że hierarchowie, którzy te zbrodnie ukrywali, powinni być ze stanowisk usunięci, a nawet ukarani. Zależy to bardzo od świeckich, niech się tego mocno domagają. Albo co do edukacji seksualnej w szkole: ta w rodzinie nie wystarczy, mówił to zresztą sam papież Franciszek. Szkoda, że nie jest to stanowisko, naszego episkopatu, nie udaje mi się przekonać kościelnej kapituły, której jestem członkiem, by dała tamtemu pismo coroczną nagrodę. Polak katolik ciągle mało papieski, nie wystarcza nasz mądry prymas, katolik naturalnie oraz Polak także z nazwiska. A jeszcze co do dzieci (pedofilia), to wspominam też coś całkiem niedawnego. Mianowicie nabożeństwo ekumeniczne w warszawskiej świątyni ewangelicko-reformowanej dnia 3 bm, w związku z Dniem Dziecka 1 bm. Była to impreza właściwie dziecięca. Śpiewał chór międzywyznaniowy nieletni zgoła, kazanie było opowieścią mówczyni o jej dialogu z nieletnim, genialni organizatorzy zadbali także o stronę wizualną: na ołtarzu (stole Pańskim) obok Biblii siedział miś!

43 myśli na temat “Boży agent supertajny

  1. „…genialni organizatorzy zadbali także o stronę wizualną: na ołtarzu (stole Pańskim) obok Biblii siedział miś!” /Turnau/

    Faktycznie, „świetny” pomysł!
    Brawo, panie Redaktorze. W jednym, jakże syntetycznym zdaniu, zawarł Pan definicję liberalnej eklezjologii,którą tak szczycą sie aktualni protestanci: KOSCIOŁ MUSI BYĆ TAKI SAM JAK ULICA, JAK OTACZAJĄCY ŚWIAT…(bo inaczej już nikt do niego nie przyjdzie, jak błędnie przypuszczają ci kalwiniści z ewangelicko-reformowanego w Wwie).
    A na ULICY są przecież dzieci z misiami, są misie na sklepowych wystawach, a także w kawiarniach i w lodziarniach. Są homoseksualni , sexchopy., rozwrzeszczane feministki ….Nic zatem dziwnego, ze protestanci czuja się zmuszeni „wyświecać” te feministki na pastorki, blogosławić śluby jednopłciowych, nie mówić już o jednopłciowych „małzeństwach” pastorów …

    Wczoraj oglądałam w internecie tę Paradę …czyli Warszawską Promocję Homoseksualnych Patologii (na ulicę, broń Boze , nie wyszłam, żeby na to świństwo nie patrzeć), pod patronatem żałosnego burgermeistra Czaskowskiego…..) Dopiero dzisiaj rozkoszowałam się warszawską atmosferą Marszu dla Życia i Rodziny …….

    Ale ciesze się, ze Pan się cieszy widokiem tego MISIA na ołtarzu, a może by tak tę Biblię stamtąd w ogóle usunąć…?? Ze też Luter ani Kalwin na to nie wpadli …..

    Polubienie

  2. Wiele lat temu, w australijskim kościele, w Zielone Świątki, ksiądz przywitał wiernych – Happy Pentecost. Wierni byli całkiem zaskoczeni.
    Zdziwiło was? – skomentował ksiądz – składamy sobie zyczenia na Boże Narodzenie i Wielkanoc. A przecież Jezus działał na tym świecie tylko 3 lata. A Duch Święty nas prowadzi 2,000 lat i nikt tego specjalnie nie zauważa.
    No i mamy rezultaty.

    Polubienie

  3. A może kochaneńcy tego posłanego ,,ducha” wciagneli do ,,ruchu LGBT..i dlatego tak prężnie działa.? O tęczy…to już ten Noe z rodziną usłyszał i cała jego ósemkaq…..Tak się chlopisko ucieszył ze wiecie….prawda? W tęczy brakuje tylko kolorów białego i czarnego….
    Redaktor maja rację ..za czasów Jezusa i tych 12…kościół stanowiła ….ul;ica” A co słuzyli ,,PRZYBYTKOWI”.. ..traktowali innych z góry..
    Tyle ze ówcze3sna ,,ulica” nie propagowała …takich odmienności seksualnych i obyczajowych..
    Nabożeństwo,,ekumeniczne” odprawione ” w Warszawie…publicznie..to naprawdę zupełny brak poszanowania do tego co dla milionów stanowi swiętość..Chociać mam odmienne poglądy religijne..uważam to za ohydną. prowokację.wykonaną na oczach warszawiaków…
    Z drugiej zaś strony…mogę domniemywać ze gdyby tych ludzi nie obrzucano gnojem a ewangelizowano… nie byłoby takiej wrogosci.

    Polubienie

  4. Miś obok Biblii na ołtarzu… Czy dla organizatorów tego nabożeństwa miś jest przedmiotem kultu, tak jak dla Izraelitów przedmiotem kultu był złoty cielec, czy też dla nich Biblia jest zabawką, taką samą, jak pluszowy miś?
    Co do edukacji seksualnej – Kościół katolicki ma w tej kwestii wypracowaną doktrynę. Kościół konsekwentnie głosi wychowanie do miłości. Także do miłości między kobietą a mężczyzną, do miłości małżeńskiej. Seks jest elementem miłości małżeńskiej, edukacja seksualna powinna być elementem wychowania do miłości. Tylko że środowiska laickie, głoszące potrzebę edukacji seksualnej, odrzucają koncepcję wychowania do miłości. Wypowiedź papieża Franciszka dotycząca edukacji seksualnej również pomija potrzebę wychowania do miłości. Czyżby kolejna próba przypodobania się światu za wszelką cenę?

    Polubienie

  5. Wracając jednak do początków chrześcijaństwa było ono jednak ,,religią ludu”…w wyraźnej opozycjii do religii ELITY KAPŁAŃSKO-PLEMENNEJ..
    Tzw ULICA..wg .relacji zawartych w Dziejach i Listach przychodziła do Synagog..i Paweł z asystentami..,,wykładali im Jezusa.. Jedna z relacji mówi o przełozonym Synagogi…który był przychylny.. Musiało byc ich jednak wiecej bo Paweł w kazdy weekend tam szedł gdzie byli potencjalni słuchacze.
    Tajny Agent Boży działał wtedy jak zwykle ,,po swojemu”.. Nadal okazujcie sobie miłość braterską 2 Nie zapominajcie o gościnności*, bo dzięki niej niektórzy, nie wiedząc o tym, przyjmowali aniołów 3 Pamiętajcie o tych, którzy są w więzieniu* jak gdybyście byli uwięzieni razem z nimi+, i o tych, którzy są okrutnie traktowani, bo i wy jesteście w ciele*. 4 Niech małżeństwo będzie przez wszystkich traktowane z szacunkiem, niech związek małżeński* nie będzie niczym skalany, bo tych, którzy dopuszczają się niemoralności* i cudzołóstwa, osądzi Bóg. 5 Niech wasze życie będzie wolne od miłości do pieniędzy+ i bądźcie zado. 6 Możemy więc z pełnym przekonaniem* mówić: „Jehowa* mnie wspiera. Nie będę się bał. Co może mi zrobić człowiek?”.
    7 Pamiętajcie o tych, którzy wśród was przewodzą i którzy wam oznajmili słowo Boże, a rozmyślając nad rezultatami ich postępowania, naśladujcie ich wiarę.
    8 Jezus Chrystus jest ten sam — wczoraj, dzisiaj i na zawsze.
    9 Nie dajcie się zwieść różnym obcym naukom, ponieważ lepiej jest umacniać serce niezasłużoną życzliwością Bożą niż pokarmem*, który nie przynosi pożytku tym, co przykładają do niego zbyt wielką wagę+.Świętą służbę w namiocie nie mają prawa jeść. 11 Przecież ciała zwierząt, których krew arcykapłan wnosi do świętego miejsca* jako ofiarę za grzech, są spalane poza obozem+. 12 Dlatego też Jezus, aby uświęcić lud własną krwią, cierpiał za bramą miasta. 13 Wyjdźmy więc do niego poza obóz, znosząc zniewagę, którą on znosił, 14 ponieważ nie mamy tu miasta, które jest trwałe, lecz pilnie wyczekujemy tego, które ma nadejść. 15 Przez Jezusa zawsze składajmy Bogu ofiarę wysławiania, czyli owoc naszych warg, publicznie mówiąc o Jego imieniu. 16 Ponadto nie zapominajcie o wyświadczaniu dobra i dzieleniu się z drugimi tym, co macie bo takie ofiary sprawiają Bogu wielką przyjemność.
    17 Bądźcie posłuszni tym, którzy wśród was przewodzą+, i bądźcie im ulegli+, bo oni nad wami* czuwają i zdadzą z tego sprawę+. Dzięki temu będą czuwać nad wami z radością, a nie ze wzdychaniem, co wyszłoby wam na szkodę.
    18 Módlcie się za nas. Jesteśmy przekonani, że mamy czyste* sumienie, bo we wszystkim pragniemy postępować uczciwie. 19 A szczególnie was proszę — módlcie się, żebym mógł szybciej do was wrócić.
    20 Bóg wzbudził z martwych wielkiego pasterza owiec, naszego Pana, Jezusa, który przedstawił Mu krew wiecznego przymierza. Niech Bóg pokoju 21 wyposaży was we wszystko, co jest niezbędne do spełniania Jego woli, i niech dokonuje w nas tego, co miłe w Jego oczach, przez Jezusa Chrystusa. Jemu należy się chwała po wieczne czasy, już na zawsze. Amen.

    Polubienie

  6. Janmuszu, ja bym nieco zrewidował poglądy na temat seksu. Myślę, że seks sam w sobie ma tyle samo wspólnego z miłością co kanapki z dżemem na śniadanie. To znaczy w stu procentach się z nią łączy lub w stu procentach nie. Ješli nie to oczywiście źle, z tym się zgadzam. Nie należy jednak zapominać, że seks nie jedynie ze względu na prokreację przez Boga został uczyniony i sam w sobie jest (a przynajmniej powinien być) miłą wzajemną zabawą. Z tego wynikałoby, że nie musi być wyłącznie sposobem zakomunikowania życiowemu partnerowi, że się Go kocha. Żeby mu to powiedzieć nie trzeba uprawiać z nim seksu. Według kościoła katolickiego jednak (tak mi się wydaje) seks jest wyłącznie sposobem wyrażania „wzniosłej” miłości w wyniku czego (co byłoby najbardziej pożądane) rodzą się dzieci. Służy więc on do prokreacji. Jest więc on pewnego rodzaju sposobem przekupienia człowieka przez Boga do tego aby nie zapomniał on o tym, że jego obowiązkiem jest wydawać potomstwo na świat. Zabawa zaś i czetpana z niej przyjemność sama w sobie jest zła i należałoby się jej wystrzegać, może być (albo wręcz jest) zdrożna. Jeśli kościół katolicki w taki sposób widzi tę sprawę to myślę, że to bardzo daleko odbiegająca od rzeczywistości wizja i zupełnie nierealna idea. W dodatku – tak uważam – sprzeczna z wolą i zamierzeniem Stwórcy. Nie mam nic przeciwko jeśli chiałbyś wyrazić w tej sprawie odmienne zdanie. Według mnie (a wyciągam takie wnioski na podstawie tego, czego dowiaduję się z Biblii) seks został stworzony przez Boga, podobnie jak i wino, aby się nim cieszyć, B.

    Polubienie

  7. Janmuszu, ja bym nieco zrewidował poglądy na temat seksu. Myślę, że seks sam w sobie ma tyle samo wspólnego z miłością co kanapki z dżemem na śniadanie. To znaczy w stu procentach się z nią łączy lub w stu procentach nie. Ješli nie to oczywiście źle, z tym się zgadzam. Nie należy jednak zapominać, że seks nie jedynie ze względu na prokreację przez Boga został „uczyniony” i sam w sobie jest (a przynajmniej powinien być) miłą wzajemną zabawą. Z tego wynikałoby, że nie musi być wyłącznie sposobem zakomunikowania życiowemu partnerowi, że się Go kocha. Żeby mu to powiedzieć nie trzeba uprawiać z nim seksu. Według kościoła katolickiego jednak (tak mi się wydaje) seks jest wyłącznie sposobem wyrażania „wzniosłych” uczuć w wyniku czego (co byłoby najbardziej pożądane) rodzą się dzieci. Służy więc on do prokreacji i jest pewnego rodzaju sposobem namówienia człowieka przez Boga do tego aby zechciał on wydawać potomstwo na świat. Zabawa zaś i czerpana z niej przyjemność sama w sobie jest zła i należałoby się jej wystrzegać bo może być (albo wręcz jest) zdrożna. Jeśli kościół katolicki w taki sposób widzi tę sprawę to myślę, że to bardzo daleko odbiegająca od rzeczywistości wizja i zupełnie nierealna idea. W dodatku – tak uważam – sprzeczna z wolą i zamierzeniem Stwórcy. Nie mam nic przeciwko jeśli chiałbyś wyrazić w tej sprawie odmienne zdanie. Według mnie (a wyciągam takie wnioski na podstawie tego, czego dowiaduję się z Biblii) seks został stworzony przez Boga, podobnie jak i wino, aby się nim cieszyć, B.

    Polubienie

  8. Jest tylko jeden prawdziwy Bóg i jedna prawdziwa religia objawiona przez Boga. Wszystkie fałszywe religie pochodzą z piekła. Każdy kto wierzy w więcej niż jedyna prawdziwą religię jest bałwochwalcą, czyli uprawia duchowy nierząd. Dlatego posoborowa organizacja to Wielka Nierządnica.
    Warto poznać prawdę objawioną przez Boga.
    http://tradycja2012.blogspot.com/

    Polubienie

  9. @Stokrotny, nie masz niestety pojęcia o tym, co dzieje się wewnątrz Kosciola Rzymskokatolickiego, dyskusji, jakie się w nim toczą, etc. Twoje pojęcie nt. teologii i nauki katolickiej nie odbiega prawdopodobnie od wiedzy tego Misia, ktory siedział na oltarzu u protestantów.Wiec bądź na tyle uprzejmy, żeby oszczędzić nam, chrzescijanom, Twoich osobistych wynurzeń i przypuszczeń. TAK GŁUPAWYCH i TENDENCYJNYCH, że skóra cierpnie przy czytaniu !!!! Zajmij się dydaktyką teologiczną dla swoich współbraci Jehowitów….

    ps. Czy dwu- lub trzy- krotne powielanie tych samych komentarzy ma Ci zapewnic nieśmiertelność na tym blogu, czy wzmocnić działalność „głosicielską” ….?

    Polubienie

  10. .
    Dla ludzi Kosciola w Polsce nastały czasy męczenników. Profanacje, dewastacje, a ostatnio już ataki na duchownych. Zaczęły się prześladowania katolików w Polsce…..

    Homo-terroryści i Neomarksiści spod znaku tęczy potrzebują krwi …. A Wyborcza i jej akolici mają w tym znakomity udział ….

    ps. @stokrotny, piszesz że powinnam być wyrozumiała ….. Nie jestem taka pewna….
    Tu na tym blogu wysmiewano z Kosciola Rzymskokatolickiego, jego duchownych i jego doktryny przez kilka ładnych lat ……

    Polubienie

  11. Awi, rozmowy o Bogu są ciężkie bo wszyscy jesteśmy grzesznikami. Janmusz mi nie odpowiedział bo pewnie rewiduje swoje poglądy 😀 Wszyscy zresztą od czasu do czadu musimy to robić. Ale są tacy, którzy nigdy nie chcą. Ich sprawa. „Każdy żnie to co sieje” – Jezus. Jeśli ktoś z Twoich kapłanów wyśmiewa się dlatego, że uczciwie postępują to nie mają się czego wstydzič.

    Polubienie

  12. Jakub, Awi, miał dwie żony (a właściwie cztery). Król nie miał brać ich sobie zbyt wielu aby czasem one nie odciągneły jego serca od Boga. Dawid się do tego zastosował i w przeciwieństwie do Salomona (który kompletnie dał się uwieść kobietom) pozostał wierny Bogu aż do swojej śmierci. Gdy jednak zgrzeszył [nie ze swoją żoną] Bóg mu powiedział, że jeśli nie miał ich wystarczającej ilości gotów byłby mu jeszcze do tych, które miał dodać. Co Ty Awi o tym sądzisz? Jakie wnioski z tej historii wyciągasz (w kwestii przyszłego życia)? W Nowym Testamencie jest bowiem napisane: „Prawo nadane przez Boga Izraelowi jest cieniem rzeczy przyszłych”…

    / Powtórzonego Prawa 17: 14 -20 również 2 Samuela 12: 8 (wg dowolnego przekładu) /

    Polubienie

  13. @Stokrotny, rozważania na temat życia osobistego Salomona czy Dawida pozostawiam świadkom Jehowy.
    My, chrześcijanie, przyjęliśmy wiarę od Jezusa Chrystusa, a nie od Żydów (judaizmu). Stary Testament zawierał obietnice, które , realizując się w Nowym Przymierzu, doprowadziły do ery mesjańskiej. Przedmiotem naszych chrześcijańskich rozważań są Ewangelie głoszone przez Chrystusa.

    „Tam pod Krzyżem wraz z Maryją stoisz ty i ja. Stoi każdy człowiek. Jezus mówi do Maryi, że jesteś jej synem, jej córką. Daje Ci Maryję jako Matkę. CZYNI WSZYSTKO NOWYM /Apok.21,5/
    Ciebie czyni nowym człowiekiem. Przez oddanie swego życia do końca za Ciebie – z miłości do Ciebie oraz w geście dania Ci matki. Stajesz się nowym synem, nową córką. Już nie tylko synem czy córką Twoich biologicznych rodziców. Stajesz się nowym stworzeniem.[…]”

    Polubienie

  14. To prawda Awi, że ludzie przynależą do różnych grup. Są np. katolikami, świadkami Jehowy, należą do PO lub PIS-u. Dzieje się tak dlatego, że mamy potrzebę utożsamiania swoich przekonań z drugimi, którzy być może nie myślą dokładnie tak samo jak my ale co najmniej podobnie. To, że przynależysz do kościoła katolickiego nie sprawia, że nie czytasz Starego Testamentu. A jeśli czytasz to zapewne wyciągasz wnioski i zastanawiasz się. Podobnie jak Pan Jan Turnau. Przytoczyłaś jedno z ważnych wydarzeń z Ewangelii. To b. ważny temat bo wszyscy nie tylko stoimi pod krzyżem ale podobnie jak Jezus Chrystus musimy zostać zanurzeni w śmierci. Są ludzie którzy zanim to nastąpi cierpią okrutniej niż On. Ale to tylko jeden z wątków. Wątek matki również jest ważny. Ale czy najważniejszy? W Piśmie stoi, że dzieci ostatecznie opuszczają ojca i matkę i stają się ze swoimi żonami (lub jedną tylko z nich) jednym ciałem. Uważasz, że jest inaczej ?

    Polubienie

  15. Jezd tylko jedna prawdziwa religia……a wszystkie inne pochodzom prsto ze piekła..łod Belzebuba ..któren został wypuszczony z piekła w 1864 roku..!..

    Polubienie

  16. Uważam, że @Stokrotny popelnia błąd polegający na pomieszaniu porządku duchowego z biologicznym. Dzieci opuszczają biologicznych rodziców, ale w obecnych czasach chętnie ich nie opuszczają (kryzys męskości).
    ps. nie, nie czytam Starego Testamentu, może tylko Psalm 121, no i słucham w niedzielę tzw. czytania starotestamentowego.

    Polubienie

  17. Jeśli chcesz iść Awi w ślady Jezusa Chrystusa powinnaś znać Stary Testament jak tabliczkę mnożenia :_)

    / Awarcho, podobnie jak Janmusz, też weryfikuje swoją wiedzę 😀 /

    Polubienie

  18. „Tak jest ! Mam takie samo zdanie.Nierealność przechodzi w kłamstwa i tak obydwie strony /by grało/ się oszukują.” -Ewa20004, 11 CZERWCA O 17:50

    / Z kłamstwa albo z lęku, że prawda może być inna niż zakładamy, że jest (chociaż z kłamstwa również). Paradoksem jest, że im bardziej niemoralnie niektórzy się prowadzą tym bardziej idealistyczne i nierealne idee (których sami w życie nie wprowadzają) drugim głoszą /

    Tak między innymi „rodzi się” hipokryzja.

    Polubienie

  19. 15 A Jehowa powiedział do mnie: „Weź sobie rzeczy należące do nieużytecznego pasterza+. 16 Bo pozwalam, żeby pojawił się w tej ziemi pasterz, który nie będzie się troszczył o ginące owce+, który młodych nie będzie szukał, zranionych nie uleczy+, a stojącym na własnych nogach nie zapewni pokarmu. Zamiast tego sam będzie jadł mięso tłustych+ i będzie zdzierał owcom kopyta+.
    17 Biada mojemu nieużytecznemu pasterzowi+, który porzuca trzodę!+
    Miecz ugodzi go w ramię i w prawe oko.
    Jego ramię stanie się bezwładne*,
    a prawe oko zupełnie przestanie widzieć*”.

    Polubienie

  20. Myślę że w ten sposób /poza zaciemnianiem/ chcą umniejszać swój grzech.Tak się nie da, zamiast zmniejszać /stawać samemu dla siebie w prawdzie/ potęgują go.
    Stąd tyle brudu,w myślach,czynach i uczynkach.Brud nie znika przez deklaracje lub pokropienie tylko.

    Polubienie

  21. Ewo, rozumiem, że jako katoliczka często przystępujesz do Sakramentu spowiedzi, pragnąc zmyć te „brudy w myślach, czynach i uczynkach” bo jak dalej piszesz: „Brud nie znika przez deklaracje lub pokropienie tylko.”
    Masz rację, potrzebny jest jeszcze autentyczny żal za grzechy.
    Oczywiście własne, a nie innych.

    Polubienie

      1. Ewo, gratuluję! Jestes na najlepszej drodze do SAMOZBAWIENIA…
        Ofiara Chrystusa zbyteczna w twoim przypadku.

        Polubienie

  22. „Jeśli chcesz iść Awi w ślady Jezusa Chrystusa powinnaś znać Stary Testament jak tabliczkę mnożenia :_)

    @Stokrotny, nie przejmuj się moją „nieznajomością” Starego Testamentu. Są gorsze sprawy. Własnie przeczytałam na portalu prawicowym wPolityce, że w Tel Aviv paraduje dziś ćwierć miliona homoseksualistów. To współcześni Żydzi tez nie znaja Starego Testamentu …..??

    Polubienie

  23. Ceńmy pokój od Boga(
    Jana 14:27)
    . Sławmy Boga z głębi serc za pokoju dar.
    On położy wojnom kres,ziemię zmieni w raj
    .A Pokoju Księciem jest Chrystus, Boży Syn —
    gdy pokona całe zło,nikt nie dozna krzywd.

    . Łagodzimy każdy spór,odrzucamy gniew.
    Nie pragniemy walczyć już,lecz pokoju strzec
    .Gdy kochamy bliźnich swych,wybaczamy im.
    Dzięki temu łatwiej nam pokojowo żyć.

    Pokój z braćmi świadczy, że wspiera nas sam Bóg
    .Chcemy Mu posłuszni być jako Jego lud
    .Prawdy skarb będziemy nieść ludziom wszystkich ras
    ,aż nadejdzie nowy świat i pokoju czas.

    Polubienie

  24. Ćwierć miliona homoseksualistów w Tel Avivie, Awi, to dowód na to, że musimy zaakceptować świat taki jaki jest ze wszystkimi jego zboczeniami albo uznać, że Bóg ma prawo zrobić (tak jak jest napisane w Starym Testamencie, Ewangelii i Apokalipsie) z tym wszystkim porządek. Chyba że homoseksualizm to nie zboczenie tylko choroba. A nieszczęśliwie nią dotknięci rozpaczliwie domagają się medycznej pomocy, której rząd nie jest w stanie im zapewnić. A dlaczego w Tel Avie a nie w Jerozolimie ?

    Polubienie

  25. Niestety ten sam a może jeszcze większy problem mają pod Jasną Górą.. i chroni ich polska Policja … bo takie jest prawo. Generalnie w paradzie równości bierze wielu wierzących katolików albo ich dzieci…czy wnukowie. Nie wahają się używać katolickich obrazów i innych ,,gadżetów” obrzędowych.
    Kto może zaprzeczyć temu że ,,profanacja nie jest skutkiem szerokiego i ogólnoświatowemu obnażeniu religii…nie tylko Rzymskiej religii…Anglikanie i ewangelicy mają podobny problem. Człowiek wiary może więc pytać GDZIE JEST AUTORYTET..i czy jest wiarygodny.
    W same słówka i deklaracje nikt nie chce wierzyć…i nie wierzy..Struktura kościelna jakakolwiek jest..czy to katolicka czy protestancka ..istnieje nie dzięki świadomej i żywej wierze…ale głównie z przyzwyczajenia i z powodów administracyjnych..i praktycznych skutków układów z władza państwową. Gdy te przyczyny osłabną…. mole potną tkaninę..Lobby odmieńców ma swoje przebicie i wpływy….Jak piszą znawcy tematu…mają też silne lobby pośród duchowieństwa.
    Tajny Agent Boży…musi jak widać…bardzo uważać….
    Kiedyś aniołowie wysłani do Sodomy byli obiektem westchnień ,, tęczowych;; obywateli tego miasta.chcieli aby Lot ich wydał i otworzył drzwi.
    -Kto wie co komu lata po łbie?…Patrząc przez okno klasztorne na tych odprężonych i wyluzowanych chłopaczków..?.Testosteron zepchnięty do ,,czyśćca”…nie zadowoli się jedynie REWELACJAMI ..O DESZCZU RZĘSISTYM..KTÓRY WPADA DO PIEKŁA….
    Lubieżny i okrutny mord na 10 letniej dziewczynce świadczy ze Belzebub czuje się w Polsce nieźle

    Polubienie

  26. Pod wieczór ci dwaj aniołowie przybyli do Sodomy, a Lot siedział wtedy w bramie miasta. Kiedy ich zobaczył, wstał, by wyjść im na spotkanie, i pokłonił się aż do ziemi. 2 I powiedział: „Proszę, panowie, zajdźcie do domu waszego sługi, pozwólcie umyć sobie nogi i zostańcie na noc. Jutro wstaniecie wcześnie i pójdziecie dalej”. „Nie” — odrzekli. „Przenocujemy na placu”. 3 Ale ponieważ bardzo nalegał, weszli do jego domu, a on wyprawił dla nich ucztę, upiekł przaśny chleb i zaczęli jeść.
    4 Zanim się położyli spać, dom tłumnie obstąpili wszyscy mężczyźni z Sodomy — od chłopca do starca. 5 I wołali do Lota: „Gdzie są ci ludzie, którzy przyszli do ciebie wieczorem? Wyprowadź ich, żebyśmy mogli uprawiać z nimi seks”
    6 Lot wyszedł więc do nich, zamknął za sobą drzwi 7 i powiedział: „Bracia moi, proszę, nie róbcie im nic złego. 8 Mam dwie córki, które są jeszcze dziewicami. Pozwólcie, proszę, że je do was wyprowadzę, a potem możecie robić z nimi, co chcecie. Tylko tych mężczyzn zostawcie w spokoju, bo schronili się pod moim dachem”. 9 Ale oni zawołali: „Odsuń się! Przyszedłeś tu z obcego kraju, a śmiesz nas osądzać?! Teraz postąpimy z tobą gorzej niż z nimi”. I napierali na Lota, i rzucili się do drzwi, żeby je wyważyć. 10 Wówczas mężczyźni będący w środku wciągnęli Lota do domu i zamknęli drzwi.
    Rodzaju rozdział 19..P,N.Ś

    Nie do pomyślenia ze już tacy mali i młodzi byli ,,tęczowaci” a ten Lot jeszcze tytułował ich ,,Bracia Moi… Kto powie dziś do Paetza czy Biedronia bracie mój? No inna była kultura.!!!

    Polubienie

  27. „Wyprowadź ich, żebyśmy mogli uprawiać z nimi seks” /IMojż.19;5/ (@Andrzej Warchoł)

    Jako tłumaczka mam dosyć wyostrzony słuch lingwistyczny i lingwistyczne oko. Gdzie p.Andrzej znalazł ten zwrot „uprawiać seks” ??
    W Biblii Warszawskiej jest: „abyśmy z nimi poigrali”
    w Biblii Tysiaclecia : „abyśmy mogli z nimi poswawolić”
    w Biblii Jehowitów: „żebyśmy mogli z nimi współżyć”
    w Biblii Gdańskiej: „wywiedź ich do nas, abyśmy ich poznali”
    Pierwszy raz widze, żeby w tekście starotestamentowym występował taki nowatorski zwrot jak „uprawianie seksu” (na podobieństwo np. uprawiania kukurydzy ;)))

    I jeszcze jedno, pisze pan o paradzie równości. Angielski zwrot: GAY PRIDE to parada gejów, a nie „równości”.
    Polskie media, niestety, powielają ten błąd. Toteż do tych parad trafiają również normalni ludzie, zmyleni tą „równością”.
    Mam nadzieję, że za drugiej kadencji PISu, te parady zostaną zakazane, czego sobie i innym normalnym i przyzwoitym ludziom życzę.
    ps. Nie mam nic przeciwko homoseksualnym, niech sobie egzystują spokojnie, natomiast po co to obsceniczne paradowanie …..?? Czy my, normalni heteroseksualni – paradujemy z piórkami w dupie?

    Polubione przez 1 osoba

  28. Szanowna pani tłumaczko a co w tym złego? że nazwano rzecz..po imieniu? Czy lepiej zakryć fakty długą sutanną…albo obrócić kota ogonem? A może lepiej zostawić po łacinie aby niewielu zrozumiało? i sadzić ciągle te święte dyrdymały z Bractwa Piusa ..ludowi…w którym katolicki duchowny stoi znacznie wyżej od Boga..w OCZACH PROSTEGO LUDU…Warto zapytać z jakimi piórkami w dupie paradują…ulubieńcy…i czy naprawdę są,, normalni”

    Polubienie

  29. p.@ Andrzeju W., zainteresowało mnie, gdzie, w jakiej Biblii – znalazł pan ten zwrot „uprawiać seks”. ..?
    Przytoczyłam kilka Biblii, zamieściłam cytowane miejsce, ale nigdzie tam takiego zwrotu nie ma.
    Przytaczanie wersetów biblijnych wymaga uczciwości, wobec tego należy się powołać na źródło.

    Czyżby pan uprawiał samowolkę biblijną ….?

    Polubienie

  30. Pani AVI tekst który na poprzedniej pisance został przeze mnie zacytowany pochodzi z najnowszej zrewidowanej wersji PNŚ..i został UCZCIWIE ” zacytowany. Aby powyższe sprawdzić proszę wykonać następujące czynności
    -W przeglądarce kliknąć stronę jw.org oficjalny serwis Świadków Jehowy
    -Gdy się otworzy strona kliknąć zakładkę Czytaj Biblię w Internecie..
    -Gdy ukaże się lista ksiąg biblijnych kliknąć Księgę Rodzaju rozdział 19….a tam stoi jak byk…o tym uprawiani…seksu…
    19 …. Pod wieczór ci dwaj aniołowie przybyli do Sodomy, a Lot siedział wtedy w bramie miasta. Kiedy ich zobaczył, wstał, by wyjść im na spotkanie, i pokłonił się aż do ziemi. 2 I powiedział: „Proszę, panowie, zajdźcie do domu waszego sługi, pozwólcie umyć sobie nogi i zostańcie na noc….

    Obecna zrewidowana wersja została bardziej przystosowana dla potrzeb Polaka…i języka..

    Polubienie

  31. Zwrot „uprawianie s”, Awi, jest dosyć pojemny. Może oddnosić się do niemoralnych praktyk lub też nawiązywać do bezuczuciowego związku jaki może mieć miejsce między dwiema osobami. Słowo ‚bezuczuciowy’ w tym tekście znaczy tyle, że osoby te łączy nie tyle miłość ile seks sam w sobie 😕 Ale „uprawianie S” może mieć również wydźwięk pozytywny gdy uprawia się go z osobą z którą łączy nas głęboka miłość. doświadczanie tego rodzaju wzajemnych przeżyć zastrzeżone jest, zgodnie z wolą Boga, wyłącznie dla mężczyzny i kobiety, którzy przyrzekli sobie wzajemną wierność i miłość. Do czasów Jezusa mężczyzna mógł mieć więcej żon i Bóg nie tylko nie miał nic przeciwko temu ale jeszcze związkom tego rodzaju błogosławił. Jezus nie powiedział absolutnie nic na temat wielożeństwa. Wypowiedział się jedynie w sprawie rozwodów i podkreślił, że jeśli poślubiłeś żonę (lib żony) nie powinieneś ich niemiłosiernie od siebie odprawiać (Bóg potępiał cudzołóstwo, a nie wielożeństwo). Mosel jednożeństwa w chrześcijaństwie ulształtował się prawdopodobnie na podstawie Listu Pawła do Tymoteusza w którym podkreślił on, że starszy w zborze powinien być mężem jednej żony. W chrześcijañskich Pismach Greckich brak informacji o tym, że jeśli ktoś w zborze chrześcijańskim miał ich więcej wszystkie poza jedną miał odprawić. Nie mógł jedynie w myśl słów Pawła piastować przywileju starszego. Również Bóg na początek przyprowadził do mężczyzny tylko jedną kobietę, a nie od razu trzy. Gdy Ewa zgrzeszyła Adam jednak pozostałby wierny Bóg prawdopodobnie stworzyłby mu kolejną niewiastę. Później wiemy jak było. Jakub ugodził się z Labanem (trochę wbrew swojej woli) na dwie żony. Następnie za ich namową na dwie kolejne co zaowocowało nie tylko obfitością synów posiadających zróżnicowane geny ale rzekłbym niebiańską równowagą i obfitą radością małżeńską jaką pobłogosławił go Bóg. Kiedy np. któraś z jego żon mogła poczuć się lekko zmęczona jego towarzystwem zawsze miała do dyspozycji dwie pizostałe przyjaciółki, które lepiej pd Jakuba rozumiały jej kobiece kwestie i dylematy :_) Kto wie jaki jest jeszcze zamysł Boga w kwestii rodzin, rodziny i przyszłości ? Domyślać się jedynie (na podstawie tego co w Piśmie napisane) tego możemy…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s