„Zwracamy się do pogan”. Pasterz arcytroskliwy, stanowi jedno z Ojcem

Dzieje Apostolskie 13,14.43-52
Ewangelia Jana 10,27-30
W dziele Łukaszowym czytamy dzisiaj o przygodach Pawła i Barnaby na początku ich działalności misyjnej. Wnet konflikt z Żydami.
Naturalnie chodzi członków tego ludu bardzo konkretnych, tych w Antiochii Pizydyjskiej w dzisiejszej Turcji (nie mylić z Antiochią Syryjską). A „zbiegło się całe miasto słuchać Słowa Bożego”, byli to także prozelici, czyli ludzie nawróceni na inną religię, w tym przypadku judaizm. Obu misjonarzy słuchały „tłumy”, sukces ten zatem wzbudził zazdrość Żydów rodowitych i „bluźniąc sprzeciwiali się temu, co mówił Paweł ”. W rezultacie ci ogłosili, że zwracają się do pogan, aby nieść im Boże światło. Ich to ucieszyło, „a wszyscy przeznaczeni do życia wiecznego uwierzyli”. Z tym przeznaczeniem (predestynacją) jest problem: w każdym razie, jak wyjaśnia „Encyklopedia Biblijna”, Bóg nie jest kapryśnym arbitrem, jak można by sądzić rozumiejąc wyrażenie dosłownie. Wracam do tekstu naszej perykopy: otóż Żydzi miejscowi podburzyli „pobożne a wpływowe niewiasty i znaczniejszych obywateli” i wygonili z miasta obu apostołów. No cóż, dopiero dzisiaj rozwija się tolerancja religijna, pod rządami Franciszka aż taka, że zgodził się podpisać dokument katolicko-muzułmański, traktujący różne wielkie religie jako chciane przez Boga. Papież wyjaśnił potem, że powinno być „dopuszczone”, co znaczyłoby niemal to samo, bo to przecież nie tak zwany dopust Boży. A przedtem przypominał, że Sobór powiedział to samo w istocie w stosownym dokumencie („Tak też i pozostałe religie rozsiane po całym świecie usiłują na różne sposoby zaradzić niepokojowi ludzkiego serca”. W każdym razie międzyreligijny ekumenizm, o którym się kiedyś raczej nie śniło.
U Jana mamy słowa Jezusa, że owcom swym daje życie wieczne i nikt ich nie może wyrwać z jego ręki. Albowiem jest wszechmocny: „Ja i Ojciec jedno jesteśmy”. Jest to stwierdzenie Jezusowej boskości wyraźniejsze niż w trzech pierwszych ewangeliach, w tej nie jedyne zresztą.

Reklama

163 myśli na temat “„Zwracamy się do pogan”. Pasterz arcytroskliwy, stanowi jedno z Ojcem

  1. Chyba idziesz na skróty :_) Trzeba to uzasadnić jeszcze raz. Poprzednia edycja „Pisanek” nie jest już szerokiej publiczności dostępna 😕

    Polubienie

  2. Obejrzałam film dokumentalny braci Sekielskich, o pedofilii księży w Kościele Katolickim
    pt:”Tylko nie mów nikomu”, który można obejrzeć w Internecie na YouTube.

    Skażeni duchowo pedofile nie tylko byli ofiarami zniewolenia seksualnego wobec dzieci,
    ale wielu nie wytrzymywało i ulegało pokusom i poddawali się i szli gwałcić dzieci.

    Uleganie pokusom łatwiej przychodzi pedofilom,
    kiedy jest niekontrolowany kontakt z dziećmi,
    kiedy dzieci bezbronne i nieświadome zła ze strony pedofili ,
    nie potrafią bronić się i powiedzieć NIE,
    ponieważ w szkołach i w domach rodzinnych nie są uczone złego dotyku,
    i nie umieją szukać dla siebie pomocy,
    i przeważnie skazują siebie na samotność w rozpaczy,
    i uwięzione we wstydzie,nie rozumiejąc swoich reakcji seksualnych na gwałt,
    kiedy śmiech gwałciciela poniża je i czyni je bezradne we wstydzie,
    nie potrafią skutecznie bronić się,racjonalnie myśleć i ewentualnie uciec.

    Pedofilia jest chorobą,zniewoleniem psychicznym,
    przed którym tylko nieliczni pedofile potrafią obronić się,
    i łatwiej jest im bronić się,kiedy nie mają kontaktu z dziećmi,
    a odpowiedzialność etyczna nie pozwala im ulegać pokusom,
    i szukać dzieci,bo wiedzą,że gwałt to zły czyn,że krzywdzi dzieci.

    Kilka lat temu duchowo zbliżyłam się do środowiska pedofili,
    i wiem,że pedofile też mogą żyć w piekle walki z pokusami,
    albo są już pokonani i ulegają pokusom,
    ale wtedy już nie kontrolują odpowiedzialnie i świadomie swoich wyborów.

    Nikomu nie radzę dokonywać wędrówek do świata pedofilów,
    bo to jest skażone środowisko i bardzo niebezpieczne,
    i ktoś nieodporny psychicznie może załapać wirusa pedofilskiego,
    który może zacząć drążyć jego umysł i brać w niewolę,
    podobnie jak działają inne wirusy i mogą atakować ciało człowieka,
    i odporny organizm obroni się i pokona wirusa,
    a nieodporny przechoruje,ale też może pokonać wirusa np.:grypy,
    albo organizm podda się i człowiek może umrzeć.

    Na czym może polegać odporność umysłu na wirus pedofilski?
    Na pewno to musi być stabilnie ukształtowany kręgosłup moralny,
    który dla żadnej pokusy nie krzywdzi innego człowieka,
    bo jeśli będzie wiedział,że coś jest złe,
    to tym złem nie będzie kierował się w swoich wyborach,
    pomijam system społeczny oparty na niesprawiedliwości,
    ponieważ człowiek z dobrą wolą doraźnie nie odmieni świata,
    ale na miarę swojego poziomu intelektualnego może edukacyjnie wpływać
    na podnoszenie świadomości bytu ludzi nie tylko w swoim państwie.

    A jak można powstrzymać pedofilię u siebie?
    Czy świadomość skażenia umysłu u siebie może pomóc?
    Czy wstrząsowa terapia poprzez konfrontację dobra ze złem
    wyzwoli mechanizmy obronne umysłu?
    Czy obozy (w których nie mogą być dzieci),
    wycieńczające psychicznie i fizycznie uczestników w trudnych warunkach przetrwania,
    prowadzące do szokowego oczyszczania się umysłu ze zniewolenia pokusami,
    mogą pomóc przywrócić równowagę moralną?

    W czasie terapii nie mogą być w zasięgu wzroku dzieci,
    by nie odradzało się poczucie zniewolenia pokusami w umyśle,
    żeby wirusy pedofilskie znowu nie rozmnażały się umyśle,
    kiedy jeszcze etyczna edukacja nie zostanie zakończona,
    kiedy jeszcze chory nie jest zrównoważony moralnie,
    kiedy jeszcze nie jest pewny poczucia wolności w czasie swoich wyborów.

    Kto wie,może rok terapii nie wystarczy na oczyszczenie się umysłu?

    Samotni,uwięzieni w jakimś nieszczęściu,
    intelektualnie nie rozwijający swego umysłu,
    wyjaławiają swój umysł z pozytywnej energii,
    i z treści poznawczych kodujących mózg i wymuszających pracę umysłu,
    a wtedy umysł wegetuje i jest mniej odporny na pokusy pedofilskie,
    ponieważ wtedy wirusy pedofilskie w przyśpieszonym tempie rozwijają się.

    Zrównoważony etycznie,silny intelektualnie umysł,
    w którym jest miejsce na ciągle rozwijającą się wiedzę,
    doświadczający radość i smutek,
    powinien być odporny na skażenie wirusem pedofilskim.

    Polubienie

  3. Kawi, mogłabyś w miarę możliwości krótko (jeśli możesz) wyjaśnić to, co napisałaś:

    ( … ) „to musi być stabilnie ukształtowany kręgosłup moralny,
    który dla żadnej pokusy nie krzywdzi innego człowieka”.

    Kręgosłup moralny się ma czy, tak jak piszesz, się go kształtuje?

    A jeśli się go kształtuje to według Ciebie (z tego co w życiu zaobserwowałaś) w jaki sposób ??

    Polubienie

  4. Według teorii Pana Jana wszyscy będą zbawieni, a więc nie ponoszą odpowidzialności za swoje postępowanie (zdaje się że wieku katolickich księży w to wierzy). Najwyraźniej według tego rodzaju teologii odpowiedzialność za wszystkie wynaturzenia i zboczenia ponosi Bóg. Ja oczywiście z taką interpretacją się nie zgadzam.

    Polubienie

  5. Ja jeszcze tego filmu nie obejrzałam, obejrzałam film o środowisku mojej sąsiedniej parafii, gdzie dochodziło od lat do czynów pedofilskich.. Środowisko to mniej więcej znam, jestem w pobliżu …. Kilka razy obejrzałam. Film wywołał nagonkę na tych ludzi.Lały się strumienie komentarzy. Tu w Internecie. Mnie zawsze boli, gdy ktoś , nawet jeśli to przestępca albo mniejszość napiętnowana przez większość, przez „bolszewików” lub wystawiona na takie napiętnowanie – nie mogę obok takiego czegoś przechodzić obojętnie… mimo że często gniew powstrzymanych ludzi kieruje się przeciwko mnie…. , a bywało też ( nie raz, nie dwa) kiedy obroniony przed napaścią miał wprost do mnie żal (bywają masochiści lubiący ten ból ataku, a tu jakaś taka się napatoczy i go broni, pozbawiając go wyuzdanej przyjemności, jaką czerpie z zadawanego bólu!. Wstrętne, ale nic co ludzkie… ) Tego filmu na razie jeszcze nie obejrzałam, ponieważ uważam, że zaciemniłby mój obraz rzeczywistości – autor filmu wyznał, że film ma boleć! Jak to ma boleć? A jeśli kogoś nie zabolał, to co? Kim jest ten autor i jakie ma prawo uważać, że coś „ma boleć”? O autorach filmu jest za mało wiadomości w sieci , aby nabrać szerszej orientacji nt. przedstawionej perspektywy. Piszecie tu „Polacy, Polacy”. „lud nad Wisłą! A kim Wy jesteście? Nie jesteście Polakami? Nie jesteście ludem nad Wisłą? Otóż my Polacy uwzględniamy Wasze obelgi pod naszym adresem i różnie reagujemy na organizowane przez Was nagonki na nas. Nie wypowiem się w imieniu wszystkich Polaków czy wszystkich środowisk – ale w swoim, wyłącznie swoim imieniu! jak ja zareagowałam, kiedy tutaj organizowano pod nazwą „zajazd” taką nagonkę na mnie? Okropnie, upokorzona ohydnie – schowałam się, a później na Was „zajazdaczy” nakrzyczałam! uważam wszystkich tu piszących za przyzwoitych ludzi, mimo wszystko, ale jednego – Stokrotki – błagam tylko o to – nie komentuj mojego komentarza! Nie ścierpię tego! Musisz jakoś z tego swojego dziecięctwa wredno-naiwnego się wydobyć i przestać być narratorem tworzącym rzeczywistość, której nie ma!!!! Chyba że to są Twoje celowe działania, wyuczone, wyspecjalizowane …. w czasach bolszewickich ! Wtedy ani prośby, ani nic nie pomoże…..

    Polubienie

  6. A wiec po kolei.
    @Stokrotny, muszę Ci cos wyjaśnić, żebyś nie pisał nonsensów nt. katolicyzmu. Pan Turnau nie głosi teorii o tym, że wszyscy będą zbawieni, lecz w swoich tekstach często nawiązuje do teologii tzw. NADZIEI POWSZECHNEGO ZBAWIENIA,, której autorem jest ks. prof.Wacław Hryniewicz, profesor KULu i zarazem doktor honoris causa CHATu (czyli uczelni ewangelicko-prawosławnej). Ta teologia była zresztą b. piętnowana przez Watykan i profesor Hryniewicz miał kłopoty.

    Sprawa druga. Film Sekielskiego, który ja na własny użytek nazywam „jazdą bez trzymanki’. Film nierzetelny, wyraźnie tendencyjny, na zamówienie określonej strony politycznej. Stanowi tzw. III cześć tryptyku – spójnego ataku na Kościoł katolicki (po błazenadzie Jażdzewskiego w Audytorium Maximum UW i profanacji wizerunku Matki Boskiej). Podzielam w całej rozciągłości wątpliwości Atrojki co do osoby twórcy filmu…
    Sekielski urodzony w 1974 roku niewiele wie o Polakach, a jego emocjonalne zaangażowanie dotyczy nie tyle krzywd ofiar co wyniku Wyborów i mediów, z którymi jest związany. Ale bardzo się pomylil.
    Prawda bowiem jest taka, że im bardziej politycy i zaangażowani publicyści będą wypędzać katolików z Koscioła, tym mocniej katolicy będą w tym Kosciele trwać i z nim się wiązać.. Bo taka jest polska dusza, a Polacy w obronie swoich wartości są ….. nieprześcignieni. Co pokazały zabory, wojna i lata PRLowskiej komuny.

    ps. Film, jak widać, „nie zabolał” posłów lewicy, skoro zbojkotowali głosowanie w kwestii podwyższenia kar dla pedofilów…….

    Polubienie

  7. Jest ból i ból – nie nawiązuję do filmu – bo nie oglądałam – najpierw przyjrzę się jednak autorom, a jedno moje podejście ku temu zakończyło się fatalnie, dostałam blokadę , nie wiedząc nawet od kogo i dlaczego z informacją, że zablokowano mnie tymczasowo w celach ochronnych. Boże – to na kogo ja tam na tej stronie autora filmu natrafiłam, że aż w takim niebezpieczeństwie się znalazłam !? Sama świadomość, że ta patologia toczyła się gdzieś obok i w tak wielu miejscach – boli i bez filmu. Na temat tej złej rzeczywistości wyciągnięto spod dywanów – tyle, że ten film może być jedynie dopełnieniem bólu już przeżywanego od dawna. Tymczasem reżyser filmu mówi tak, jakby nikogo nie bolało, a on ten film zrobił i teraz ma boleć. To jest oczywiste, że zła rzeczywistość zaboli. Film, jak wyznał w rozmowie z p. Lisem, jest o ofiarach. Zadawanie bólu ofiarom … trochę sadystyczne! Awi przybliżyła sylwetkę tego Autora zadającego ból ofiarom i przygodnym „atrojkom” (ja tam na tej jego stronie broniłam jednego arcybiskupa, którego zresztą kiedyś rodzina w dużo niebezpieczniejszych czasach, wojennych udzieliła ratunku mojej rodzinie i o którym wiem, że nie jest takim, jak zniekształcany jest jego obraz)! zostałam wykopana jak szczeniak. Nie wiem, czy przez autorów strony, czy przez ich przeciwników, aby moją niechęć skierować w ich stronę i nie wiem też tego, czy tylko ja jedna…. Czas pokaże. Np. w wyobraźni KW-9 film skonstruował obraz pedofilów jako jakiegoś oddziału skażonego duchowo i idącego gwałcić dzieci. Jednak to chyba nie jest tak? Spośród wypowiedzi na temat filmu zapamiętałam jedną wyrażoną przez psychologa – należy odróżniać pedofilię od czynów pedofilskich. Czynów pedofilskich dokonują nie tylko pedofile – i te dokonywane przez niepedofilów są chyba najgroźniejsze, dokonują gwałtu , aby zadać ból komukolwiek, komu się da w ramach takiego odwetu za własne przeżywane bóle ….a że dla niejednego zwyrodnialca stosującego przemoc dziecko jest najdogodniejszym obiektem – to zadają jemu. Zadają ludziom starszym , bezbronnym, chorym bezsilnym , a nawet gwałcą nieboszczyków….. Rozumiem, kiedy cios oddaje się temu, kto ten cios zadał, ale tak komukolwiek, aby zadać, albo wszystkim? Bo było się skrzywdzonym…?? ! . – pisałam o jednym z nich – całe życie nosi w sobie ból ofiary, twierdzi, że jest kochany przez rodzinę, a ma zakaz zbliżania się do żony, do dzieci za znęcanie się…. , wiele razy prowokuje takie sytuacje, kiedy zostaje pobity przez silniejszych, odwetu nie szuka, ale twierdzi, że dla paru groszy bez żadnych skrupułów mógłby zabić człowieka….Skąd to się w nich bierze – myślę, że film wyjaśniający oprawców bardziej by ochronił niejedną ofiarę przed nimi.

    Polubienie

  8. Skoro o to prosisz Atrojko to cóż mi pozostaje? Prawdę mówiąc wierzę wyłącznie w miłość. W to, co Jezus ujął tak: „Wszystko co chcielibyście aby wam ludzie czynili wy im czyńcie”, a nie w to, co powiedział Konfucjusz: „Nie czyń bliźniemu tego, co jest ci niemiłe”. Wierzę w miłość (której nie ma potrzeby pisać dużą literą), a nie w Śmierć, która sprawia, że być może dopiero w jej obliczu uświadamiamy sobie prawdziwe wartości. Chyba właśnie dlatego jej (na razie) podlegamy.

    Polubienie

  9. Doprawdy? zablokowali///!! To straszne! Tak straszne jak ten zart ze ,, straszliwym zajazdem! i groźbami Niesłychane!
    Jezeli to taka sama prawda jak z tym abp.Michalikiem to tym gorzej z PRAWDĄ. Jak mozna tak mydlić oczy i gnieść ? Słowa słowa o czym o własnej nerwicy i licznych …strachach ?

    Polubienie

  10. Nerwy ,,nerwy nerwy i Ataki na ,,Bezbronne Kobiety..”….ofiary pedofilii nie wazne.Wazny uraz bo skonfrontowano ofiarę z pedofilem .! To okropne rezyser sie znęca i wyzywa. Poruszono także ulubieńca który bronił molestanta z Tylaw tj biskupa przemyskiego. którego nie wolno wymieniać bo mial zasługi dla rodziny szan Komentatorki.

    Polubienie

  11. Wielka sława to zart? Książę błazna jest wart…to coś z operetki.
    A jednak ..a jednak…
    .a jednak nie zawsze to zart..Sława niesie sie po licznych portalach i licznych zderzeniach w sieci…

    Polubienie

  12. „Film nierzetelny, wyraźnie tendencyjny, na zamówienie określonej strony politycznej”

    Prymas Polak jest innego zdania.

    Polubienie

  13. Chciałabym coś jeszcze dodać. To, że katolików trudno będzie wygonić z kosciolów, nie oznacza że ja akceptuję to wszystko co się w polskim Kościele dzieje. Och nie. Kosciol katolicki wymaga reformy!!! Ale nie w kierunku Mszy trydenckiej (wybacz @katoliku), czy ogloszenia Chrystusa Królem Polski, bo to głupotka, lecz w kierunku sprotestantyzowania (sic!) jego działalności jako Instytucji. ‚Mistyczne Ciało Chrystusa’, owszem, ale w porządku duchowym, natomiast w porządku ziemskim przydała by się przejrzystość finansów (żeby świeccy , wzorem kosciolow protestanckich, zasiadali w radach parafialnych, żeby wierni płacili składki, żeby celibat był dobrowolny (celibat nie jest dogmatem), żeby jakoś zmniejszyć te zastępy biskupów (bo skóra cierpnie, jak się na to ‚Bizancjum’ patrzy, żeby zlikwidować te atłasy i złotogłów, te pałace biskupie ……
    Zauważyłam dzisiaj, a kilka dni wcześniej donieśli mi o tym znajomi, że chyba zadziałał już film Sekielskiego, bo z tzw. intencji modlitewnych (podczas Mszy) zniknęła stała formuła: „za papieża Franciszka”, „za naszego biskupa Kazimierza (Nycz)….. I dobrze. Zwłaszcza z tym Nyczem.
    Podobno Watykan przygotowuje jakaś reformę, ale nie jestem pewna czy zgodnie z moimi życzeniami…..;))

    Polubienie

  14. Sorry, Atrojko, że mój komentarz zinterpretowałaś jako skomentowanie czegoś, co napisałaś wcześniej. Nie wydaje mi się żebym akurat to właśnie, czego nie chciałaś, komentował. Pozdrawiam, B.

    Polubienie

  15. / A walka z przemocą metodami, których Jezus nie zalecał niewątpliwie skuteczna być nie może. Przemoc rodzi przemoc. I tak w kółko. Aż do zakończenia „tego” świata. Innego lekarstwa niż to, które przepisał Jezus nie ma /

    Polubienie

  16. Stokrotki – nie chodzi mi o to, abyś nie komentował, a tylko o to, abyś swoimi komentarzami nie tworzył rzeczywistości, jakiej nie ma. Widocznie inaczej nie potrafisz, bo znów „stworzyłeś” – i też „tak w kółko”. Pozdrawiam . 🙂

    Polubienie

  17. A tak na marginesie to solista nie panuje nad swoim temperamentem. Młody jest i wyzwolony więc mu nie łatwo.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s