Co zrobić, żeby przebaczyć

Wpis na poniedziałek 29 października 2018 r.

„Bądźcie [zaś] jedni dla drugich dobrzy, miłosierni, wybaczając sobie nawzajem, tak jak i Bóg w Chrystusie wybaczył wam” 
(EPP).
Chrześcijaństwo jest religią przebaczenia. Krzyż jest naturalnie symbolem skrajnej nietolerancji, lecz przede wszystkim znakiem darowana winy. Według niełatwej do zrozumienia teologii Chrystus wziął na siebie w krzyżu wszystkie nasze grzechy, także ten ludzi, którzy Go skazali na śmierć, potem jednak nie powiedział ani słóweczka o jakimkolwiek rewanżu. Przypominają się tutaj słowa orędzia biskupów polskich do niemieckich, napisane w r. !965 po zakończeniu Soboru Watykańskiego II, który miał odnowić Kościół: „Przebaczamy i prosimy o przebaczenie”. Przebaczamy także dlatego, że sami nie jesteśmy w tych stosunkach bez winy. Niemcy wyrządzili nam krzywdy potworne, następnie jednak, co prawda z woli państw alianckich i było to formalnie ich dzieło, ale przecież dokonane dla nas, wypędzono Niemców z ich od wieków ziem. Nie na pewną śmierć oczywiście, ale na poniewierkę straszną, zresztą w objęcia rodaków z takiego prezentu zadowolonych średnio. Efekt duchowy po tamtej stronie był też średni, próby samousprawiedliwienia i niedocenienie naszego gestu, ale co z tego. A dla wszystkich ludzi przykład, jak przebaczać we własne sumienie uważnie patrząc.
A sześćdziesiąt lat temu papieżem został jako Jan XXIII kardynał Roncalli. Przykład podobnej postawy także wiekopomny. Napisałem o nim dzisiaj w „Wyborczej”, także w magazynie „Ale historia!”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s