Z sądami moralnymi się nie śpiesz

Ewangelia Mateusza 13,24-30
Przypowieść o pszenicy i kąkolu. Tysiąclatka zrezygnowała z barwnej tradycji Wujkowej, wybierając ogólniejsze określenie ”chwast”, ponieważ w oryginale występuje inna miejscowa roślina nie mająca polskiej nazwy. Tak też zrobiła Ekumeniczna 11 Kościołów. My w EPP wraz z Poznanianką i Biblią ewangelicką zwaną Warszawską okazaliśmy się konserwatystami czy raczej przedkładającymi konkret nad ogólnik, czyli zostaliśmy przy kąkolu. Tyle botaniki i translatoryki, co zaś do teologii, to myślę sobie, że czekanie aż do żniwa to w gruncie rzeczy przekonanie, iż trzeba bardzo uważać z wyrokami moralnymi. Nie tylko z wyrokami sądowymi, by nie skazać niewinnego, ale i w ogóle z osądzaniem cudzego postępowania. Nie śpieszmy się z tym, broń Boże. Bo tylko On zna nerki i
serce człowieka. Stąd dzisiejsza zasada społecznej tolerancji.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s