Apostoł Jakub Większym zwany, chciał być pierwszy. Inny Żyd wybitny zwał się Jakub Rotblat

Ewangelia Mateusza 20,28
Wspominamy dzisiaj apostoła Jakuba. Imię to jeszcze w tym biblijnym przypadku mało, bo wśród apostołów było takich ludzi trzech. Ten, który ma dzisiaj święto,czyli tak zwany Większy, syn Zebedeusza, brat Jana. Jakub zwany Mniejszym,czyli syn Alfeusza. Owo rozróżnienie wprowadził nie jakiś pożyteczny biblista, ale sam autor biblijny, mianowicie Marek (15, 40), wspominając „Marię, matkę Jakuba Mniejszego” . Takich imienników było w czołówce pierwotnego Kościoła zapewne więcej. Pomijając toże niektórzy bibliści nie są pewni, czy ten Jakub jest na pewno tą samą osobą(sorry – osobem, przecież był płci męskiej), co ów Alfeuszowicz, bo był jeszcze
być może jakiś Jakub Średni czy też może Najmniejszy. Otóż chodzi o to, czy ten występujący w Dziejach Apostolskich ważny uczeń Chrystusa, filar ówczesne jwspólnoty, pewnie autor listu biblijnego, uchodzący za przywódcę ówczesnych konserwatystów (List do Galatów 2, 12), należał do Dwunastu, czy też na razie przeciwnie, jako brat Jezusa przyrodni (może jednak rodzony), jeden z tych, co
weń, póki co,nie wierzyli, nawrócili się późnej i potem, jak na konwertytów przystało,przodowali w tej mierze. Wracam jednak do Większego. Zginął z powodu tej wiary jako drugi zaraz po Szczepanie (Dzieje 12,20). Nie spodziewał się na pewno, kiedy
załatwiał u Jezusa przez swoją matkę miejsce poczesne u Jego boku w KrólestwieNiebieskim, że będzie ono wyglądało podobnie. Pierwsi będą ostatnimi – historiateż w tym sensie paradoksem stoi.
Nie znamy jednak przyszłości, z przeszłością lepiej, ale też bywają niespodzianki. 1sierpnia ukaże się w Znaku rewelacyjna książka Marka Górlikowskiego. Pomnażaona liczbę naszych rodaków noblistów. Należał do nich także Józef Rotblat, fizyk
genialny (1908-2005). Podobnie jak Maria Curie Skłodowska otrzymał tę nagrodę,chociaż nie naukową, tylko Pokojową. Albowiem był również wybitnymdziałaczem społecznym. Specjalistą od bomby wodorowej, atomowej, niemniej jejzaciekłym wrogiem. Tak twardym, że FBI posądzało go długo o szpiegostwo narzecz ZSRR. Jego biografia pasjonująca nazywa się „Noblista z Nowolipek. Józefa
Rotblada wojna o pokój”. Liczy 500 stron, ale czyta się prawie jak powieśćsensacyjna. Może też trochę dlatego, że noblista był właśnie Żydem zwarszawskiego getta. Czuł się jednak Polakiem, nie przyjął brytyjskiegoobywatelstwa, choć mieszkał w Anglii od początku wojny.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s