Szaweł Pawłem się staje

Dzieje Apostolskie 22,3-16 albo 9,1-22
Dziś Kościół rzymskokatolicki, starokatolicki mariawitów i polskokatolicki wspominają liturgicznie nawrócenie Pawła z Tarsu, o którym to wydarzeniu czytamy jeszcze w Dziejach Apostolskich 26,12-18. W rozdziale 9 jest to narracja Łukaszowa, w dalszych miejscach własna Pawłowa. Jest już wtedy aresztowany przez władzę rzymską, uratowany w ten sposób z rąk rozwścieczonych rodaków. Żydzi z Azji (czyli diaspory – czyżby ta była bardziej zażarta religijnie niż jerozolimska, bo to jej też podpadł śmiertelnie Szczepan?) uznali go za potwornego wroga narodu i Prawa. Podburzyli tłum, zaczęto go bić. O swojej konwersji opowiada zatem ludowi. A było to wydarzenie rewolucyjne myślowo. Otworzyło świat pozażydowski na wiarę Abrahama, Izaaka i Jakuba, kosztem jednak, rzecz jasna, zmiany doktrynalnej ogromnej. Nie wiadomo, jak dzieje nowej religii wyglądałyby bez tego niesamowitego zapaleńca, teologa i misjonarza kolosalnego. Taka już jest natura człowiecza, że zmienia on się niekiedy nagle i radykalnie. Jak takie ewenementy tłumaczyć psychologicznie? Zawsze można je jakoś „naturalizować”, jeżeli się nie przyjmuje, że jest inna, pozaempiryczna rzeczywistość. Można też wybierać tutaj drogę niejako pośrednią, uznawać rolę Boga, ale i przyczyn „wtórych”: w przypadku Pawłowym jakiegoś słonecznego udaru? A całkiem poza tym może stosowny jest tu morał, że twardość przekonań nie powinna nigdy przypominać jakiegoś materialnego betonu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s