Znów o odwadze, teraz bardzo konkretnie

Ewangelia Łukasz 12,11-12
„A kiedy was ciągać będą po synagogach, urzędach i władzach, nie martwcie się, w jaki sposób albo czym macie się bronić lub co mówić, bo Duch Święty pouczy was w tej właśnie godzinie, co należy powiedzieć”. (BT)
Ciąganie po urzędach: także niedawno tym konkretnym, od „bezpieczeństwa”. Czy rzeczywiście Duch Święty nas wtedy nigdy nie upuszczał? Odpowiedzieć można, że jeżeli nawet opuszczał, to dlatego, żeśmy nie modliliśmy się o Jego pomoc – ale nie będą tosłowamądrzejsze. Choćby dlatego, że UB, potem SB maltretowały duchowo nie tylko ludzi religijnych. Ja bym odpowiedział tak: w każdym razie odrzućmy tutaj inkwizytorstwo lustracyjne. Ci, co w konfrontacji z władzą demoniczną nie zawsze wytrzymywali presję, niech nie mają wyrzutów sumienia morderczych. Byli na pewno odważniejsi, silniejsi od nich, ale niech tych nie osądzają ci, co urodzili się dostatecznie późno. Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s