Opoka, owszem, ale nie z żelaza

Ewangelia Mateusza 16,13-19
Cykl cytatów z ewangelii Marka zostaje przerwany, bo przypada dziś liturgiczne wspomnienie rzymskiej katedry św. Piotra: trzeba też tutaj napisać o roli apostoła opoki. O Jego wyznaniu, że Jezus jest Mesjaszem. Jest nim w sensie szczególnym, w którym ta oczekiwana przez Żydów postać nabiera rysów ponadludzkich, co – jak gdzieś przeczytałem – dojrzewało jeszcze przed ewangeliami: rysów Mesjasza, Syna Bożego. Ale w odpowiedniej wersji Markowej, inspirowanej przez samego Piotra, który samokrytycznieuznał, że to nie cała prawda o nim, mamy potem kontrapunkt. Jezus zapowiada swoją mękę i śmierć z rąk żydowskiej elity, Piotr odwodzi Go od takich myśli, na co On nazywa go wręcz szatanem, bo „trzeba się zaprzeć samego siebie”, wziąć, jak Jezus, swój krzyż. Wizja papiestwa jakby ostrzegająca przed tym, co Kościołowi grozi, co bywało skandaliczne we wczesnym średniowieczu, przed stopniowym wynoszeniem Piotrowego następcy ponad cały rodzaj ludzki. Sam Piotr zaparł się kiedyś Jezusa, niektórzy jego następcy zdradzali Go jeszcze gorzej. Opoka bywała krucha.
PS. Trzeba tu dodać najpierw poważnie coś ważnego: u Marka nie ma natomiast, może też na życzenie samego Kefasa, słów zapisanych u Mateusza : ”I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie”. Trzeba, po drugie, zaznaczyć, że taką samą władzę nauczania moralnego dał Jezus wszystkim apostołom: Ewangelia również Mateusza 18,18, także Janowa 20,23, czyli władza w Kościele jednak kolegialna. I nie zaszkodzi zakończyćbrodatym dowcipem, owszem, nawet rzymskokatolickim: któryś papież umarł w nocy, poszedł zaraz do nieba, ale tam też wszyscy śpią, nie może się dopukać, a dzwonków elektrycznych nie ma. W końcu walnął w drzwi tak, że kogoś obudził, ale i zezłościł: – A co, własnych kluczy nie masz?!
Niech będzie jednak jeszcze jeden dopisek: myślę sobie, że Franciszek swoją reformatorską śmiałością, przede wszystkim w sprawie rozwodników, zmienił trochę pozycję papiestwa w swoim Kościele: jego autorytetu bronili tradycjonaliści, nadszarpywali je rzecznicy zmian, teraz jest sytuacja odwrotna. W trudnej sytuacji znalazł się główny urzędowy obrońca doktryny, szef odnośnej kongregacji kardynał Müller: zajmuje stanowisko faktycznie kwestionujące nowatorstwo Franciszka, bo twierdzi, że rozwiedzeni mogą przystępować do Komunii tylko wtedy, jeżeli rezygnują z seksu. Taką swoją egzegezę adhortacji papieskiej„Amoris laetitia” uważa za obowiązującą i krytykuje innych hierarchów, osobliwie swoich kolegów niemieckich, za poglądy odmienne. Panta rei…

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s