Walka według Jezusa Chrystusa

Psalm 144,1-2
„Błogosławiony Pan, Opoka moja,
On moje ręce zaprawia do walki,
moje palce do bitwy.
On moją mocą i warownią moją, osłoną moją i moim wybawcą,
moją tarczą i schronieniem, On, który mi poddaje ludy.”
Psalm ten oznaczono określeniem „Dawidowy”, sugerując, że napisał go sam król przesławny. Był człowiekiem jak na tamte czasy i miejsca delikatnym duchowo, w każdym razie wobec swego prześladowcy Saula, ale nawojował się tak, jak o walce myślał zapewne w tej swojej modlitwie. Wrogów miał zresztą agresywnych, pewnie trudno było być wobec nich barankiem, ale my, uczniowie Baranka Ukrzyżowanego, inny mamy przed oczami ideał.
Stanęły dzisiaj takie problemy, jak ten, czy w ogóle jest coś takiego, jak wojna sprawiedliwa.
Są instytucje w rodzaju ONZ czy Unii Europejskiej. Jest demoniczne Państwo Islamskie, ale też jakoś realizowane idee sensownie pacyfistyczne, non violence, powtarzane nie zawsze na darmo święte słowo „dialog” .

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s