Po prostu najlepsza z nas. Franciszek otworzył miłosierdzie

Ewangelia Łukasza 1,26-38
Kościół rzymskokatolicki daje dziś swoim członkom do czytania perykopę o zwiastowaniu, ponieważ opowiada ona o matce Jezusa, a na dzisiaj ustanowił uroczystość jej niepokalanego poczęcia. Wiara w to nie jest zawarta explicite w tekście biblijnym, Kościół posłużył się zatem tekstem, w którym widzi przesłanki myślowe do tego przekonania: zwiastując Marii z Nazaretu, że urodzi Syna Najwyższego, anioł nazywa ją „łaski pełną”. Nie dość powtarzać, że niepokalane poczęcie to nie dziewicze poczęcie przez Marię Jezusa, ale początek jej własnego istnienia. Chodzi o to, że nie była ona obciążona ogólnoludzką skazą duchową zwaną grzechem pierworodnym: jakąś nieodpartą skłonnością do czynienia czegoś złego, a nie dobrego.
Niełatwo to pojąć i przyjąć. Bo jeżeli Bóg uchronił Maryję od tego moralnego kalectwa, to dlaczego nie ludzi wszystkich? Moja prywatna odpowiedź na to pytanie jest następująca. Tak już jest, że ludzie rodzą się jakoś z natury gorsi lub lepsi. Niektórzy nawet wyjątkowo dobrzy, wręcz najlepsi. Mój Kościół głosi, że tak bardzo święta była Maria z Nazaretu, ale nie wyklucza zapewne, że nikt poza nią. Od bardzo dawna niektórzy teologowie sądzą – na podstawie wersetów Łk 1,15 i 1,41 – że równie doskonały duchowo był Jan Chrzciciel, nawet rozumowano wręcz, że jeżeli on, to i Maria. Mieli tak znakomity start moralny, nie znaczy to jednak oczywiście, że szatan ich nie kusił: kusił wszak również samego Jezusa. Ale dawali sobie z tym radę. Nie zmarnowali talentów, które otrzymali. Oto w dialogu Boga z ludzkością zdarzyło się, że przyszedł na świat ktoś bardzo, bardzo dobry, wręcz pozbawiony pychy, egoizmu i innych podłości. Człowiek był ten kobietą. Miała ona syna. W nim dialog Boga z ludzkością osiągnął swój szczyt: Bóstwo połączyło się z człowieczeństwem w jednej osobie. Fakt ten ma znaczenie absolutne, nieporównywalne z żadnym innym wydarzeniem człowieczym. Niemniej był jakoś przygotowany przez całą poprzednią historię ludzkości, przez dzieje Izraela, przede wszystkim przez przyjście na świat Marii z Nazaretu.
Papież Franciszek otworzył dzisiaj Rok Miłosierdzia. Jest to czas pozwalający wiernym spotkać się z miłosierdziem Boga. Przede wszystkim w pielgrzymce do Drzwi Świętych, które zostają otwarte w każdej katedrze, czyli najważniejszej świątyni diecezjalnej, a nawet i w innych świątyniach wyznaczonych przez miejscowego biskupa. Nie jest to zatem podróż długa i męcząca, zresztą nie obowiązuje ludzi chorych, starszych i samotnych. Franciszek nie chce mnożyć rygorów, formalistą nie jest zgoła, nastawia ludzi na to, co według niego najważniejsze, czyli na sakramenty. Na pojednanie z Bogiem i ludźmi w spowiedzi i komunii, ułatwione jednak bardzo. Na przykład przez to, że rozgrzeszenie z winy aborcji będzie można w tym czasie uzyskać u każdego kapłana, nie – jak w obowiązującym prawie kościelnym – tylko u specjalnie wyznaczonych duchownych. Akcent kładzie papież także na „uczynki miłosierdzia”, po prostu na czynną troskę o innych ludzi. Wszystko to ma zapewnić wiernym tak zwany odpust, czyli darowanie nie tylko win, ale i kar bożych, które z nich wynikają. Zatem  Bóg karzący straszliwie, przecież mówiło się, że to my karzemy się sami? Ale teraz powiada Franciszek: ” Jak wiele krzywdy wyrządza się Bogu i Jego łasce, kiedy przede wszystkim się twierdzi, że grzechy są karane Jego sądem, nie stawiając natomiast na pierwszym miejscu,  że są odpuszczane przez Jego miłosierdzie”.
Są to sprawy ważne przede wszystkim dla katolików, ale interesujące przecież ludzi spoza formalnych struktur Kościoła rzymskokatolickiego. Niech wiedzą, co się w tych strukturach dzieje, a dzieje się pod rządami Franciszka stale coś sympatycznego dla każdego chyba człowieka.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s