Któż nas może potępić?

List do Rzymian 8,31b-34
„Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam? On, który nawet własnego Syna nie oszczędził, ale Go za nas wszystkich wydał, jakże miałby wraz z Nim i nam wszystkiego nie darować? Któż może wystąpić z oskarżeniem przeciwko tym, których Bóg wybrał? Czyż Bóg, który usprawiedliwia? Któż może wydać wyrok potępienia? Czyż Chrystus Jezus, który poniósł za nas śmierć, co więcej, zmartwychwstał, siedzi po prawicy Boga i wstawia się za nami? (Biblia Tysiąclecia)
Trudny to tekst: Bóg, który zabija własnego Syna? Język Biblii chwilami wręcz odstrasza od chrześcijańskiej wiary. Paweł uważał za zrozumiałe, że są dwa plany. Boży, trudny do pojęcia, który dopuszcza ludzkie działania, choćby zbrodnicze, i ludzki, dający wspólne działanie żydowskiej i rzymskiej władzy przeciw prorokowi z Nazaretu. Ale dzisiejszy tekst skłonił mnie przede wszystkim do refleksji oczywiście optymistycznej. Paweł mówi tu coś tak bliskiego papieżowi Franciszkowi, jego upartemu zapewnianiu, że Bóg nie męczy się nigdy przebaczaniem, to tylko my za mało o nie prosimy. W pierwszej połowie ubiegłego wieku powstawało w Polsce przesłanie o Miłosierdziu, poparte przez papieża z tego kraju, jeszcze mocniej teraz przez biskupa Rzymu z antypodów. Ewangelia przestała być wreszcie nowiną piekielną.

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s