Wiara i wolna ojczyzna. Myśl św. Urszuli. Taksówkarze, Żydzi, „Znak”

Dzieje Apostolskie 1,3-8
Jezus zmartwychwstał i ukazuje się apostołom. Zapowiada, że wkrótce zostaną ochrzczeni Duchem Świętym, na co oni pytają, czy w tym czasie przywróci królestwo Izraela. Zmiana tematu na sprawę o wiele mniej duchową, ich polityczna monotematyczność. Ale my byliśmy za „komuny” inni? Papież przyznał się, że gdy na pl. Zwycięstwa mówił: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi – tej ziemi”, to nie myślał polityce przyziemnej, sensu stricto, choć tak to oczywiście odebraliśmy. Niech kocioł nie przygania garnkowi.
150 lat i 6 dni temu urodziła się święta Urszula Ledóchowska. PROMIC księży marianów wydał jej cztery książki: „Cuda”, ”Listy do przyjaciółki z młodości”, „Życiorys, nowennę, modlitwy” i „Medytacje biblijne”. Oto z ostatniej książki taka: ”Widzieliśmy Pana – oto okrzyk radości Apostołów. Jaka radość i jakie szczęście! […] To powinno być i moim hasłem: Jezus sam starczy mi za wszystko… Dlaczego często jęczę, narzekam, płaczę, że nie wszystko idzie tak, jakbym chciała. […] Wszak jedno powinno mnie obchodzić: czy mam Jezusa, i to Ukrzyżowanego, uczącego mnie, że w krzyżu zbawienie, w krzyżu nadzieja”. Święte słowa świętej.
A oto mój felietonik do „Metra” jutrzejszego.
Przyjechał z Krakowa celebryta, do taksówki w stolicy wsiadł, miłą rozmowę z kierowcą zaczął. Ten poznał go oczywiście, piosenki jego lubi – i nagle pyta o Uniwersytet Jagielloński: tyle też tam Żydów, ile na Warszawskim? Krakowianina zatkało z wrażenia, chciał niemal demonstracyjnie wysiąść. Może jego zaskoczenie wynikło z tego, że nie znał podobnej opowieści mojego przyjaciela. Też jedzie taksówką, też kierowca miły i rozsądny, księdza Tischnera chwali bardzo – i wnet na Żydów wygadywać zaczyna.
Taksówkarze tacy są? Wniosek oczywiście zgoła błędny: socjologia to od pana Zagłoby albo jeszcze bardziej niebezpieczna. Tyle tylko, że z narodem przez Boga wybranym (nadal – poczytajmy biblijny List do Rzymian) dokładnie jak z taksówkarzami: Żydzi też zupełnie różni są. Jak i nieprzymierzając Polacy.
A teraz reklama bibliograficzna: numeru kwietniowego krakowskiego katolickiego miesięcznika „Znak” . Można się dowiedzieć stamtąd, że papież Benedykt XVI stwierdził, iż woli nazywać Żydów ojcami w wierze: ojcami, nie starszymi braćmi, jak to czynił Jan Paweł II. Ten papieski pomysł przypomniał dzielny dominikanin Marek Nowak, a obok jego tekstu w ogóle o tych moich krewniakach dużo. I o Polakach, co ich jakoś ciągle chorobliwie nie lubią.
Wszystkim Jerzym i Wojciechom dzisiaj życzenia serdeczne! A Franciszek też Jerzy: niech smoki nasze zwalcza dalej dzielnie!

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s