Apostoł mimo woli

Księga Jonasza 3,1-10
Ewangelia Łukasza 11,29-32
Dziś oba teksty mówią o bardzo dziwnym proroku Jonaszu. Nigdy dosyć informowania, że bohater (nie autor!) tej nowelki (nie dziełka kronikarskiego) został w niej przedstawiony jako żydowski nacjonalista. Wróg Niniwitów niemiłosierny, który (jeszcze nie w czytaniu dzisiejszym, dopiero w rozdziale ostatnim) ma pretensje do Boga, że wybaczył tym paskudnikom, ponieważ się nawrócili. Albowiem można być apostołem całkiem wbrew sobie. A w ewangelii czytamy słowa Jezusa, że jeżeli Jonasz był tak skutecznym znakiem dla owych pogan, to o ileż bardziej znakiem dla Żydów powinien być Syn Człowieczy. Inaczej niż Mateuszowa (12,38-42), ta ewangelia napisana dla nieznających Biblii Greków do epizodu z wielką rybą się nie odnosi.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s