Znowu coś o aborcjiKsięga Hioba 3,16

„Czemu nie byłem ukryty jak płód poroniony lub jak niemowlęta, które nie ujrzały światła?”
Przekład Ekumeniczny 11 Kościołów polskich i Towarzystwa Biblijnego w Polsce.
Rozumiem, że wybranie z przepisanego na dzisiaj fragmentu tej księgi genialnej jedynie zdania na temat ciąży wydać się może nieco obsesyjne, niemniej zaryzykuję. Wynika z tego zdania chyba fakt skądinąd bezsporny, że w pojęciach starożytności, w każdym razie żydowskiej, życie ludzkie zaczynało się zgoła przed urodzeniem. Niemniej autorytet kolosalny przez długie wieki, czyli Arystoteles głosił, że embrion męski otrzymuje duszę w dniu 40., a żeński w 80. po poczęciu, dlatego aborcja wcześniejsza nie miała w chrześcijaństwie (w każdym razie zachodnim) bezdyskusyjnie rangi zabójstwa. „Encyklopedia Katolicka” informuje, że wśród średniowiecznych kanonistów kanonicznych byli i tacy, którzy nie uważali tak wczesnej ingerencji za zabójstwo, chociaż zawsze za czyn niemoralny. Sprawa duszy ludzkiej wygląda już dzisiaj w teologii w ogóle inaczej: człowiek jest cielesno–duchową jednością od poczęcia (a rozwój osobniczy kobiety nie różni się od męskiego…), niemniej twierdzić by można, że dzisiejsze różnicowanie prawne kwalifikacji aborcji ma jakieś uzasadnienie w historii myśli religijnej na ten temat, w owej opinii Arystotelesa. Embrion to jednak nie płód. Czym innym jest natomiast etyka chrześcijańska, bardziej wrażliwa, która życie ludzkie w każdym okresie jego rozwoju uważa za szczególną wartość. Ale to nie może być prawo dla wszystkich obywateli w społeczeństwie myślowo zróżnicowanym.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s