Hej młodzi, hej młodzi…

Psalm 148,11-13
„Królowie ziemscy i wszystkie narody, władcy i wszyscy sędziowie tej ziemi, młodzieńcy i dziewczęta, starcy i dzieci niech imię Pana wychwalają.”
Niech chwalą Go wszyscy, bo wszystko dobro, które się dzieje na przekór ogromowi zła, to jest On sam. Tyle, że namówić ich do tego chwalenia nie tak łatwo. Władcy niektórzy nawet powiadają, że Go kochają, ale mało który nie tylko tak mówi, czyni na dodatek. Starcy niektórzy zawdzięczają swym latom powrót do Kościoła, bo z wiekiem słabną emocje, także te negatywne, (choć mamy też przysłowie, że w starym piecu pali diabeł). Dzieci jak to dzieci, na ogół jednak wierzą rodzicom, a ci wiadomo, że sami wierzą, iż On jest, albo i nie wierzą, a jeszcze ich mniej wierzy Kościołowi, słyszy w nim Jego głos wśród szumów zgoła nieświętych. A młodzieńcy i dziewczęta? Najpierw wyjaśnienie, skąd są dzisiaj w liturgii: mamy dziś tam dzień polsko-młodzieżowy, albowiem poświęcony jest pamięci świętego Stanisława Kostki, co umarł młodo, a żył bardzo mądrze (święto swe miał kiedyś później, w listopadzie). Więc teraz hasło: hej młodzi, hej młodzi, wam Kościół nie zaszkodzi! Obyście tylko trafili w nim na przewodnika, który ujmie was swoją duchową klasą, szerokością poglądów i takiegoż serca.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s