Kto się poniża…

List do Filipian 2,6-11
Na święto dzisiejsze Podwyższenia Krzyża przeznaczono nam hymn, który przetłumaczyliśmy tak oto:
„On będąc w postaci Bożej
nie uznał za przywłaszczenie
swojej równości z Bogiem,
lecz ogołocił siebie samego,
przyjąwszy postać sługi,
stał się posłuszny aż do śmierci,
do śmierci na krzyżu.
Dlatego i Bóg wywyższył Go nad wszystko
i darował Mu Imię
ponad wszelkie imię,
aby na Imię Jezusa
zgięło się wszelkie kolano
tych, co na niebiosach, na ziemi i w otchłaniach,
i żeby każdy język wyznał,
że Panem Jezus Chrystus
ku chwale Boga Ojca.”
Ekumeniczny Przekład Przyjaciół.

Ciekawostka: choć dwóch na trzech biblistów to przecież u nas niekatolicy (prawosławny i zielonoświątkowiec), poszliśmy jednak tutaj za tak przez mój Kościół kochaną niegdyś Wulgatą (oraz Wujkiem) i zamiast „nie skorzystał ze sposobności” Tysiąclatki, Poznanianki mamy „nie uznał za przywłaszczenie” (Wujek: „nie poczytał za drapiestwo”), czyli zdecydowaliśmy się na wersję wręcz przeciwną (Ewangelicka Biblia zwana Warszawską ma „nie upierał się zachłannie przy tym”). Nie poszliśmy też za Poznanianką, która ma zamiast „postaci” „naturę”, a może trzeba było: postać to coś zewnętrznego, a tu chodzi o istotę. Teologia tego hymnu jest w ogóle jeszcze mało precyzyjna: Syn Boży stał się przecież w pełni człowiekiem, nie tylko „podobnym do ludzi”.

Kto się poniża, wywyższony będzie. Papież Franciszek rozumie to genialnie, jego od pierwszej chwili manifestacyjna pokora zyskuje mu ogromne uznanie pozakościelnego świata.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s