O mojej modlitwie. O dobroci związków

Psalm 40,2
„Z nadzieją czekałem na Pana,
a On się pochylił nade mną
i wysłuchał mego wołania.”
To Tysiąclatka, a Kochanowski sparafrazował tak oto:
„Czekałem z cierpliwością, a Pan mię obaczył
i prośby moje wysłuchać raczył,
wywiódł mię mocą swojej zwyciężnej prawicy
z błot nieprzebytych i z trzęsawicy.”

Staram się nie uprawiać tak zwanej modlitwy błagalnej, nie prosić Go o pomoc, ponieważ wie On lepiej, jak kierować moim losem, nie potrzebna Mu moja rada. Owszem, modlę się o wspomożenie, ale ograniczam się raczej do jednej kwestii: by dodał mi mądrości. Też w tej sprawie Bóg poradzi sobie sam, ale prośba taka zakłada moją ogólną niekompetencję, więc mogę ją pokornie wznosić. Naśladuję tu Salomona – choć napisać coś takiego to spora megalomania. I proszę Go o pomoc dla innych ludzi, ale to też sprawa inna: przezwyciężam w ten sposób własny egocentryzm.

Co myślę o związkach partnerskich? Najpierw w kwestii heteroseksualnych. Wydaje mi się, że mamy tu alternatywę. Albo tak akcentować potrzebę mocnych struktur prawnych chroniących rodzinę, że wszystkie słabsze wydają się dla tamtych groźną konkurencją, albo też stosować przysłowie: „lepszy rydz niż nic”. Lepsza jest każda struktura zacieśniająca więzy, wspomagająca wzajemną życzliwość.
A związki homoseksualne, główny strach na prawicy? Powiedział świętej pamięci kardynał Martini, że należy je uznać, kiedy są trwałe. Niech zatem troszczy się o tę trwałość także prawo cywilne. Nie wiem, czy takie związki należy nazywać małżeństwami, czy jednak nie bliżej im do wielkich przyjaźni, ale przyjmijmy proste założenie, że lepsza jest każda międzyludzka bliskość niż obojętność egoistów.

Tyle myśli po dyskusjach sejmowych, w których padały słowa przeróżne. Także posła Kalisza, który zabawił się w historyka Kościoła. Wygłosił pogląd, że wprowadzono dzisiejszą instytucję małżeństwa dopiero na Soborze Trydenckim. Owszem, była tu w Kościele katolickim znaczna ewolucja, ale nie przesadzajmy. Preferuję inną argumentację.

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s