Kto rządzi deszczem

 

Księga Jeremiasza 14, 21-22

Panie, nie zrywaj swego Przymierza z nami. Czy są wśród bożków pogańskich tacy, którzy by zsyłali deszcz? Czy może niebo zsyła krople deszczu? Czy nie raczej Ty, Panie, nasz Boże? W Tobie pokładamy nadzieję, bo Ty uczyniłeś to wszystko?

Tak, nie rządzą pogodą bożki pogańskie, nie rządzi nią również człowiek zapatrzony triumfalnie we własne siły. Jeśli istnieje jakiś Sens, jeśli katastrofalna susza albo trąba powietrzna nie jest wynikiem tak zwanego przypadku, to trzeba pytać za Jeremiaszem słowami też przeznaczonymi na dzisiaj przez mój Kościół: „Dlaczego nas dotknąłeś klęską bez możliwości uleczenia nas?” A może raczej to nie żadne kary choroby moralne leczące, tylko ta Twoja niepojęta antykaligrafia?Co zaś do deszczu, to jakoś dziwnie omija on Warszawę. Nie tęsknię za żadną burzą, za żadną trąbą (także za głosem tego instrumentu podczas liturgii oraz procesji eucharystycznych), ale smutno mi patrzeć na schnące rośliny. Koło mego bloku posadzono drzewko, młode, delikatne, więc podlewam je po zmroku, nagrodzony zresztą raz za to miłosierdzie przez Bożą Opatrzność. Zbliżam się zatem do roślinki, a tu z drugiej strony zmierza… jeż. Chyba młody, bo nieduży i jeszcze niestrachliwy: najeżył się trochę, ale nie uciekł, przystanął i przygląda się… Odtuptał z czasem spokojnie, mając w oczach swoich widok dziwnego stworu wylewającego wodę z butelek po coca-coli. Nigdy nie widziałem na wolności łosia ani nawet jelenia, a tu taka gratka. 

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s