Osad nienawiści

Ewangelia Mateusza 5,44.46
”Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują (…) Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie?”

Zasada wzajemności jest głęboko zakorzeniona w naszej psychice, tak głęboko, że niemal jej nie widać, mimo że jest tam jak najbardziej. Gdy chwalę artykuł redaktora, ledwie przemyka mi przez głowę myśl, że mi się ta uprzejmość przyda, bo mi chętniej wydrukuje moją ”pisankę”. Nawet kiedy pochwalę tekst faceta, który mnie nie lubi, mogę zrobić to trochę interesownie: żeby mnie polubił, bo mi się to może kiedyś przydać.

Niechęć owocuje w dziedzinie poglądów czy gustów artystycznych często półświadomie: gdy ktoś mi mocno podpadł, odrzucę jego opinię na jakiś temat, czego bym nie zrobił, gdybym go darzył sympatią. Tak to narastają międzyludzkie podziały.

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s