Nie czyń drugiemu… Hanna Malewska

Ewangelia Mateusza 7, 12
„Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie. Albowiem na tym polega Prawo i Prorocy”.
Bardzo ważne słowa, odpowiednik jest u Łukasza 6,31, choć bez odniesienia do Starego Testamentu, bo nie pisał do Żydów. Poniekąd to też odpowiednik złotej myśli rabbiego Hillela, której pierwszą część znamy z naszej mądrości potocznej: „Nie czyń drugiemu, co tobie jest niemiłe. To jest cała Tora, a wszystko inne jest wyjaśnieniem. Idź i ucz się”.
Tak to i starotestamentalna, i ewangeliczna etyka zostają sprowadzone do prostej zasady wzajemnej życzliwości. Prostej, lecz tylko teoretycznie. Bo w praktyce takie zrównanie naszych potrzeb z cudzymi nie jest łatwe. Są równi i równiejsi, a ja odruchowo zaliczam się do tych drugich.

Stulecie urodzin Hanny Malewskiej: wybitnej pisarki i intelektualistki katolickiej (zmarła w r. 1983). Prawie nie znałem jej osobiście. Pamiętam tylko jedno spotkanie z nią w większym gronie, nawet w jej własnym mieszkaniu w Krakowie, tylko że wtedy pani Hania jak zwykle mówiła mało. A przecież coś ważnego zostało mi w pamięci. Poprawka, jaką zrobiła w moim tekście, który właśnie sama adiustowała. Napisałem „niemniej jednak”, pani Hania skreśliła to „jednak” jako zbyteczne. Wziąłem to sobie do serca: wystarcza mi odtąd zawsze to pierwsze słówko. Wniosek biograficzny: nie tylko dzielnie parała się rzemiosłem adiustacyjnym, ale w tej pracy widać było jej własny styl: maksymalną oszczędność słowa.

Była znakomitą powieściopisarką, a jej proza wyróżniała się właśnie taką słowną ascezą. Tak wielką, że przyznam się szczerze – utrudniała mi lekturę.
Była zresztą ascetyczna nie tylko w pisaniu: także w mówieniu o sobie. Jako pisarkę i redaktor naczelną „Znaku” znało ją wiele osób, nikt jednak nie wiedział, co robiła podczas wojny, że kierowała komórką szyfrów Komendy Głównej AK, i to bez żadnej wpadki.
O wielkiej postaci polskiego powojennego chrześcijaństwa napisze w sobotniej „Arce Noego” Katarzyna Wiśniewska.

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s