Cierpienie karą za grzechy? Szatan radzi Bogu

Księga Hioba 1,6-22

Watykański biblista liturgista dał nam teraz do czytania tak zwane w Kościele katolickim księgi mądrościowe (protestanci nazywają je dydaktycznymi). Są to: Księga Hioba, Psalmów, Przysłów, Koheleta, Pieśń nad Pieśniami. Postawiłem kropkę, bo tyle jest tekstów „mądrościowych” uznawanych za kanoniczne tak przez katolików, jak i protestantów. Ci drudzy przyjęli kanon żydowski, czyli uważają za apokryfy Księgę Mądrości i Syracydesa (choć znalazły się one w Septuagincie), które katolicy zwą tylko deuterokanonicznymi.

Księga Hioba to jeszcze jeden gatunek literacki tej grupy ksiąg biblijnych, obok poezji, porad życiowych, rozważań filozoficznych. Opowieść o Hiobie to po trosze proza narracyjna, po trosze dramat.

Biblia Paulińska historię i strukturę księgi przedstawia bardzo ciekawe tak oto. „Dzieło to powstawało stopniowo, przynajmniej w dwóch fazach i przy udziale wielu autorów wywodzących się z różnych środowisk. Na ogół przyjmuje się, że ostateczny kształt księga przybrała pod koniec przesiedlenia babilońskiego, jednak nie później niż w epoce hellenistycznej, najprawdopodobniej ok. 400 r. przed Chrystusem. Pierwotne opowiadanie o cierpiącym Hiobie (prolog i epilog aktualnej księgi) mogło wywodzić się z kultury mezopotamskiej, skąd przywędrowało do Izraela, gdzie zostało gruntownie przebudowane w duchu religii monoteistycznej i włączone do mądrościowych dyskusji nad ludzkim losem. Zawarta w nim teza o niezawinionym cierpieniu spotkała się ze sprzeciwem mędrców ze środowisk tradycyjnych, których opinie reprezentują trzej przyjaciele Hioba. Krytyczną ocenę przedstawiła jej również młodsza generacja mędrców (Elihu), która jednak przyznała, że cierpienie nie zawsze musi być następstwem grzechu. W ostatecznej wersji Księga Hioba stanowi wezwanie do przemyślenia na nowo tradycyjnej tezy o odpłacie, a zarazem uznanie, że cierpienie bez winy mieści się w Bożym planie, choć jego sensu człowiek nie potrafi dociec własnym rozumem i dlatego powinien je przyjąć jako doświadczenie pobożności, które wyjednuje zbawienie. Trudno ocenić, czy te różne poglądy ścierały się w jednym czasie i jakiś autor zebrał je w udramatyzowanej formie jednego dzieła, czy też były stopniowo dołączane do utworu w ciągu dłuższego czasu”.

Mamy zatem dyskusję sprzed prawie półtora tysiąca lat na temat, który wciąż zajmuje chrześcijan. Trzęsienia ziemi karą za grzechy? Pamiętam, że taka teza padła także na tak zwanym Zachodzie, nie tylko nad Wisłą, gdzie staroci kościelnych wciąż nie brak: pewien biskup austriacki powiedział coś takiego, co jednak wywołało tam takie zgorszenie, że wręcz sam podał się do dymisji. No cóż, wiarę we wszechmoc Boga niełatwo pogodzić z Jego obrazem jako Miłością bez granic: wciąż mamy skłonność do upraszczania sprawy przez „usprawiedliwianie Boga” powoływaniem się na grzech człowieka, czyli zrzucaniem nań całej odpowiedzialności.

A w dzisiejszych wersetach czytamy, że stało się tak:

”Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udawali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi. I rzekł Bóg do szatana: – Skąd przychodzisz?. Szatan odrzekł Panu: – Przemierzałem ziemię i wędrowałem po niej. Mówi Pan do szatana: – A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba? Bo nie ma na całej ziemi drugiego, kto by tak był prawy, sprawiedliwy, bogobojny i unikający grzechu jak on. Szatan na to do Pana: – Czy Hiob za nic czci Boga? Czyż Ty nie okoliłeś zewsząd jego samego, jego domu i całej majętności? Pracy jego rąk błogosławiłeś, jego dobytek na ziemi się mnoży. Wyciągnij, proszę, rękę i dotknij jego majątku. Na pewno Ci w twarz będzie złorzeczył. Rzekł Pan do szatana: – Oto cały majątek jego w twej mocy. Tylko na niego samego nie wyciągaj ręki. I odszedł szatan sprzed oblicza Pana. Pewnego dnia, gdy synowie i córki jedli i pili w domu najstarszego brata, przyszedł posłaniec do Hioba i rzekł: – Woły orały, a oślice pasły się tuż obok. Wtem napadli Sabejczycy, porwali je, a sługi mieczem pozabijali, ja sam uszedłem, by ci o tym donieść. Gdy ten jeszcze mówił, przyszedł inny i rzekł: – Ogień Boży spadł z nieba, zapłonął wśród owiec oraz sług i pochłonął ich. Ja sam uszedłem, by ci o tym donieść. Gdy ten jeszcze mówił, przyszedł inny i rzekł: – Chaldejczycy zstąpili z trzema oddziałami, napadli na wielbłądy, a sługi ostrzem miecza zabili. Ja sam uszedłem, by ci o tym donieść. Gdy ten jeszcze mówił, przyszedł inny i rzekł: – Twoi synowie i córki jedli i pili wino w domu najstarszego brata. Wtem powiał gwałtowny wicher z pustyni, poruszył czterema węgłami domu, zawalił go na dzieci, tak iż poumierały. Ja sam uszedłem, by ci o tym donieść. Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: – Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Pan dał i Pan zabrał. Niech będzie imię Pana błogosławione. W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości.”

Tekst ma trzech bohaterów: obok Boga i Hioba pojawia się szatan. Ściślej mówiąc, obok Boga jest tylko szatan, dużo bliżej niż główna postać Księgi. Zajrzałem do „Encyklopedii biblijnej”: według tamtejszego hasła szatan jest tutaj (podobnie jak w Księdze Zachariasza 3 1-2) członkiem rady Bożej; którego zasadniczym obowiązkiem jest oskarżanie ludzi przed Bogiem. Nie jest to zatem wróg Boga ani przywódca demonicznych sił zła, którym stanie się później. Tutaj to tylko prokurator. Dużo później również, już po Starym Testamencie, wąż z Księgi Rodzaju staje się wyraźnie diabłem. Rozwój idei szatana następuje dopiero w literaturze międzytestamentowej. Prawdopodobnie pod wpływem ideologii perskiej rozwinęła się w myśli hebrajskiej idea radykalnego dualizmu dobra i zła. W Nowym Testamencie, zwłaszcza w Ewangeliach mówi się często o szatanie. Zostanie on jednak – apokaliptyczny Smok, Wąż starodawny – zwyciężony przez Boga.

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s