Paweł, patron ”pudłowanych”

List do Galatów 3,28

„Nie ma już żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety”.

To tłumaczenie Tysiąclatki, ale ten ”poganin” to tutaj błąd: już raczej Grek, bo w oryginale jest „Hellen”. My zresztą właśnie mamy tu Hellena. Owszem, to ktoś więcej niż Grek, bo należący do kultury helleńskiej, która rozlała się bardzo szeroko. Oraz kultura to sprawa umysłu, wręcz ducha, czyli ma sporo wspólnego z religią – ale tożsama z nią przecież nie jest.

Po tym wstępie „translatologicznym” wygłoszę pochwałę Pawła z Tarsu. Pochwałę polemiczną: bo ten jego logion bywa niedoceniany.

Najpierw jeszcze co do Żydów i Hellenów: pamiętam, że radykalny obrońca judeochrystianizmu, ojciec Daniel Rufeisen, krzywił się na tego apostoła („ten wasz Paweł” – powiedział do delegacji KIK-u z przekąsem). Nie miał racji, bo Paweł nie chciał wcale likwidować tej gałęzi chrześcijaństwa, tylko tworzył z zapałem nową. A że tamta przymarła i dopiero teraz się odradza, to nie jego wina.

Paweł a ustrój niewolniczy: oczywiście nie dążył do jego likwidacji. Niemniej choćby List do Filemona w obronie zbiegłego niewolnika jest bardzo mocnym wezwaniem do dobrego traktowania owych pariasów tamtoczesnych.

Paweł a płeć odmienna: również nie zamierzał obalać ustroju patriarchalnego. Nie róbmy jednak z niego (Pawła) szczególnego antyfeministy. W Liście do Efezjan (w Liście do Kolosan też krótko) pisze, co prawda, żeby „żony były poddane swoim mężom jak Panu, bo mąż jest głową żony, tak jak Głową Kościoła jest Chrystus”, niemniej owe wersety rozdziału 5 zaczynają się od słów: „Bądźcie poddani jedni drugim” i jest dalej mocne wezwanie do mężów, by miłowali żony. Owszem, jest też ostry passus o kobietach w 1 Liście do Koryntian, ale jeśli nawet nie jest to glossa innego autora, to jest faktem, że w gminach Pawłowych kobiety odgrywały wielką rolę nie tylko gospodarczą. Może któreś w Koryncie podpadły gwałtownikowi i wybuchnął nagle gniewem?

Nie przekroczył radykalnie swojej epoki, ale w jej ramach robił bardzo wiele.

Może zaś uchodzić za patrona więźniów, bo sam odsiedział sporo. I tu melduję, że po „Czterech Ewangeliach i Dziejach Apostolskich” ukaże się wnet nasza książka z „Listami więziennymi” Pawła (Do Efezjan, Filipian Kolosan, Filemona). Chętnym wyślę egzemplarz gratis.

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s