Niebo nie jest puste, choć tam sputnik nie doleci

Dzieje Apostolskie 1,10-11

„Kiedy uporczywie wpatrywali się w Niego, jak wstępował do nieba, przystąpili do nich dwaj mężowie w białych szatach. I rzekli: – Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus wzięty od was do nieba przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba.”

Dziś – w niektórych Kościołach lokalnych, tak w tradycyjnej Polsce, jak i w awangardowej Francji – uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. Przeniesiona z czwartku, dnia powszedniego, na niedzielę, ze względu na ludzi, którzy kojarzą „chodzenie do kościoła” z dniem wolnym od pracy zawodowej, czyli kiedy indziej nie wezmą udziału w najradośniejszej z uczt (bo też tej radości nad Wisłą nie widać).

Kosmologia ciąży teologii, mamy zatem w Biblii wizję Wszechświata przedkopernikańską, w której Bóg panuje nad ziemskim padołem, patrząc nań znad obłoków. Nie wiemy, czy Jezus rzeczywiście dokonał takiej wizji, by przekonać uczniów, że chrystofanie skończone, czy też tylko tak to przedstawił autor Dziejów (oraz ewangelii także Łukasza). W każdym razie pozostaje nam – podobnie jak Apostołom – czekać na Jego powrót, tym razem już nie na krzyż, ale na zwycięstwo nie tylko moralne.

Póki co, mamy triumfować w ten doczesny sposób sami. Mamy wystrzegać się przemocy, a jednocześnie nie skrywać prawdy pod korcem, głosić wszem i wobec, że niebo nie jest puste, chociaż istnieje zupełnie gdzie indziej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s